Zwrotka: Alex
Wpadłem po respekt i po penge
Zaraz przegrzeje serwer
Lej tego w szklankę więcej
Prawie uschły nam bloki
Piję za życie na zakręcie
Za życie na rezerwie
Ta ośka dla nas kurwa, jak narkotyk
Znikam w kłębach dymu, a pojawia się odpowiedź
Czas leci do tyłu, puszczam moją damę przodem
Możesz się pogubić, kiedy chodzisz mi po głowie
To nie jest zbyt bezpieczne, ale chcesz to czuć na moment
Prawie wbiłem czarną bile,(prawie wbiłem czarną bile)
Jestеm dalej tym kim byłem,(jestеm dalej tym kim byłem)
Coś widziałem, coś przeżyłem,(coś widziałem, coś przeżyłem)
Bo jak nie my to kurwa, kto!?
Dwa, zero, dwa, dwa, to będzie kurwa mój rok
Jak jeden gram nie starczy wleci gruby nowy sort
Wszystko zejdzie w noc, znowu płonie blok
Bo jak nie my, to kurwa kto!?
(Bo jak nie my, to kurwa kto!?)/x3