Released on April 11, 2020

Thumbnail

[Refren]

Stres, dziwki duma, silniejsi

Blok, klika, my byliśmy pierwsi

Sos, kwita, ogrodowy mexyk

Josh, wita, robimy manewry


[Zwrotka]

Cicho demony, ten typ jest nieruchomy

Widać po oczach płakał, jakby był tutaj nowy

Nie wpadamy pogadać, my wpadamy na rozmowy

W razie wu wiem co robić, od dawna na to gotowy

Blokiem bujam sam, bujam parkiet, bujam ją

Popatrz bracie robię wjazd, moi ludzie, moje flow

Powoli nadchodzi czas, ale śpiesz się mnie kochać suko

Nic tu na pokaz, tego nie kupi flota

Chcą nas postraszyć typy, ale nie mogą nic

Zrywamy kontakt, tak kpili, ale powiedz to w pysk

Tutaj to pisz, a nie bb takie mamy na gwizd

Miłość jak w keef a nie w tv, tylko czekam na zryw

Casablanca pali mała mała w Misbehave

Są Ci z czerwonych dywanów, są też Ci zza winkli

Wiesz, że tu nie wolno wycofać tej decyzji

To nieznane twarze i dobrze znane pyski


[Refren]

Stres, dziwki duma, silniejsi

Blok, klika, my byliśmy pierwsi

Sos, kwita, ogrodowy mexyk

Josh, wita, robimy manewry x3


[Zwrotka]

Wchodzę all-in, tylko tyle mi zostało

To mój plot twist, znowu idziemy na całość

Młody tottie, w tym klubie wszyscy go już znają

Musiałem to wszystko przeżyć, a nie było tego mało

Jazz idzie w miasto szybciej niż fama

Mex, nasze auta szybsze niż brawa

Flex, tu trzy lata brudna nirvana

Serce mruczy jak Harley, cała ośka w oparach

Tej nocy w planach cała pula

Tu kręcą się pieniążki, jak te panny po VIP roomach

Nie mogę przegrać, nie po to była ta awantura

Długo czekaliśmy, ale w końcu to nasza tura (to jest nasza tura)


[Refren]

Stres, dziwki duma, silniejsi

Blok, klika, my byliśmy pierwsi

Sos, kwita, ogrodowy mexyk

Josh, wita, robimy manewry x3