Released on June 25, 2021

Thumbnail

[Zwrotka 1]

Goni ostatnio wielu, ale uciekał im czas

Co jak więcej chcesz, to czujesz mniej

Długo stałem w cieniu, ale taki miałem plan

Twarz to jest stres, w jedną stronę rejs

Znikałem bez śladu, ale został po tym ślad

Wyszedłem z szeregu bo tu pojebany świat

Nikt nie zdradza reguł, chwilę po tym zdradza brat

Wszędzie pełno gniewu, ale wiedziałem w co gram

Ja nie mogę bać się, ja nie mogę dać się

Życie to kilka pięknych chwil

Godziny są czarne, małe mamy szanse

Nie uronię ani jednej łzy

Tej nocy nie zasnę, czuję wszystko bardziej

To samo co teraz czujesz ty

Sekundy ostatnie, powiedz w końcu prawdę

To odmienię losy naszej gry


[Refren]

Droga przed nami się pali, to jest tu

Ale się nie wycofamy z naszych słów

W jedną stronę rejs

W jedną stronę bilet

Gdzieś tam widzę sens

Gdzieś tam widzę siłę

(x2)


[Zwrotka 2]

Mamy cięty problem, ale dobrze o tym wiesz

Chyba cię nie dziwi, że stoją tu vis-à-vis

Ciągle mało czasu, podlać staram się ten stres

Chodź tu, Ci pokażę jak wygląda Piękny Syf

W jedną stronę ten rejs

W jedną stronę ten bilet

Nie znam drogi do domu, domem to było chwilę

Wiem, że chciałaś dobrze mamo

Tak jak tata nie chciał źle

Każdy mówił coś dla mnie dobre

Ale nikt nie pytał mnie o to

Chciałem być sobą, chciałem mieć rodzinę

Chciałem być (być) obok

Nie tęsknię za tobą, ani za tobą

Chciałem mieć rodzinę, chciałem mieć

Chciałem mieć rodzinę, chciałem mieć

Chciałem mieć rodzinę, chciałem mieć


[Refren]

Droga przed nami się pali, to jest tu

Ale się nie wycofamy z naszych słów

W jedną stronę rejs

W jedną stronę bilet

Gdzieś tam widzę sens

Gdzieś tam widzę siłę

(x2)