Released on December 2020

Thumbnail

[Zwrotka 1]

Jestem graczem, a ty jesteś moją grą

Gorące czasy, dlatego w tle gra mi Coldplay

Nic nie udaję, to Ogrody a nie role-play

Wbijam na scenę, dla raperów to game over

Żyjemy nocą, bo nocą nie boli to co boli za dnia

Demony w mojej głowie planują tej nocy drive-by

W grę wchodzi duża forsa, plata to podwójna stawka

Nie umiem żyć normalnie, chyba ciągnie mnie do bagna

Ale puść moją dłoń, muszę iść, ej

Z jej ust słyszę to, ale milczę

Mogę nie wrócić, ty wiesz, to brudny biznes

Dzwoni anonim, muszę uciekać na deal, babe

Ej, nie umiem zwolnić, chcę szybciej

Jadę tam bo tutaj samo nic nie przyjdzie

Dziś jestem tutaj, jutro już jestem gdzie indziej

Życie to plansza, jak w jebanym eurobiznes


[Refren: Maira]

Szybko, szybko, życie prędko płynie

Zanim się obrócisz, wszystko ci przejdzie koło nosa

Wolno, wolno, wolisz mówić "nic nie muszę"

A za chwilę dusi cię życie, he-e, he-e


[Zwrotka 2: lex clockwork]

Koka, alkohol, eskorty, afera

Wpierdol, włamania, kradzieże, dilera

Podsłuchy, frajerzy, pieniądze na teraz

Spuść z oka tą pannę i nie masz portfela

Nie muszę dużo mówić, ta baby, la vida loca

Poznała życie i wie jak smakuje koka

Buja się przy mnie, bo wie, że bujam na blokach

Nie jesteś stąd, lepiej uważnie dobieraj słowa

Jebać wasz trap, to na pokaz wadliwy towar

Pokaż co masz i co kochasz, to trafi do nas

Nie mają jaj, moja droga, zaraz zamotam

Dwa cztery haj na Ogrodach, mała Bogota

Nie widziała tego w snach, ale

Jedna iskra mi wystarczy i to podpalę

Chłopak z Polski, latynoski stoją za barem

Nieważne czy przegram, swoje już tu wygrałem

I gnam dalej


[Refren: Maira]

Szybko, szybko, życie prędko płynie

Zanim się obrócisz, wszystko ci przejdzie koło nosa

Wolno, wolno, wolisz mówić "nic nie muszę"

A za chwilę dusi cię życie, he-e, he-e