Released on March 28, 2019

Thumbnail

[Refren]

Jestem dla siebie najlepszy

Jestem dla innych najgorszy

Nie ważne co będzie i tak nie mam dosyć

Pójdę po ogniach gdzie prowadzą oczy

Jestem dla siebie najgorszy

Jestem dla innych najlepszy

Nie ważne co mówią i tak będę kroczył

Pójdę po ogniach gdzie prowadzą oczy


[Zwrotka]

Skaczę po drodze jak Cuphead i Mugman

Boss jeden po drugim pakt diabła

Pół świata normalne, a drugim ja madman

Podłoga to lawa, podłoga to magma

Uciekam przed duchami, pacman

Nie posiadam krwi, co mówią to kłamstwa

Przeszedłem przez wszystkie te stany pozostała plazma

Liczę na siebie, nie mylę się matma

Drzwi ci otworzę, wpuszczę cię madam

Oczy szeroko zamknięte i znowu ta bajka

Zapytam człowieka i może da fajka

Na twarzy kolejna ta maska

Kręcę się w kółko to NASCAR

Wybiła dwunasta


[Refren]

Jestem dla siebie najlepszy

Jestem dla innych najgorszy

Nie ważne co będzie i tak nie mam dosyć

Pójdę po ogniach gdzie prowadzą oczy

Jestem dla siebie najgorszy

Jestem dla innych najlepszy

Nie ważne co mówią i tak będę kroczył

Pójdę po ogniach gdzie prowadzą oczy


[Zwrotka 2]

Nie zadzieraj z diabłem

I nie myl się wcale

Rób to co trzeba i biegnij gdzieś stale

Odbij się Goopy Le Grande

Kto inny wyciągnie odpowiednią kartę

Omijam przeszkody, omijam je dashem

Wyjdę po ziomka, o pierwszej na ranem, poczęstuje go batem

Nie zadzieraj z diabłem

Nie bawią mnie dowcipy żadne

Choć patrząc na ciebie do śmiechu mi czasem

Leże jak zawsze jak zawsze nie zasnę

Jak zawsze ja myślę co będzie na zawsze

Choć patrząc dookoła do śmiechu mi czasem


[Outro]

Jestem dla siebie najlepszy

Jestem dla innych najgorszy

Jestem dla siebie najlepszy

Jestem dla innych najgorszy