2016 Flow

By Leh

On Flow Mixtape

Released on December 31, 2014

Thumbnail

[Instrumental]


[Zwrotka 1: Leh]

Ostatnio zgubiłem plecak po pijaku gdzieś w GDA

Jak to znajdziesz, to niezły fart

Ładowarki, skarpetki, Ty, jebać to

Miałem tam dwa zeszyty tekstu; święty Graal

Twoi idole teraz wiedzą, kim jest Leh

Ty słuchasz ich, oni słuchają mnie

Slalomem omijam ścierwo, które tu grają, man

Przez co nie tylko okoliczni tu już znają mnie

Masz styl? Odejmij "s" dodaj kreskę do "l"

I w mig pokazuję tobie miejsce w tej grze

Jak gramy koncert, to nie ma chały

I nie ma opcji, żeby dupy pod sceną nie machały

Łapą swą, podbijam do jednej, mówię:

"Cześć, elo" potem do niej na miejsce zawijamy

Tam puszczam dorosłość naprędce

Potem dziwka ma obie dłonie zajęte


[Bridge: Leh]

Nie ma refrenu

Ząb mnie nakurwia, ale robię to tak

GDE, blabla, kurwa GDY do widzenia

Joł zaraz wpada Wrotas, siedzę u Kierasa

Spierdoliłem bongo na ziemię, kurwa...


[Zwrotka 2: Leh]

Nigdy nie słałem demówek do wytwórni, pieprzyć

Ty wytłoczyłeś więcej płyt demo niż CD Action

Na scenie wysyp leszczy, to z pierwszej ligi wersy

Daj mi wszystkich tu na raz, mogę mieć z nimi befsztyk

Przesłuchałeś to? To od nowa zacznij

Nawet Joey tu powie, że nie ma profanacji

Nadal browar w garści, Ty mi podaj blanty

Idę chwiejnym krokiem, to moja droga na szczyt

Kłuje Cię to, że jestem bez kitu dobry

Ty nie skleiłbyś tego tak nawet, jakbyś wykuł słownik

Chce plików forsy, tego kwitu z hobby

(Mainstream?) Nie potrzebuję do tego ich feat'ów od nich

Zakładam dres, kleję to na szybko

Jak nie jestem w twoim top 5, jesteś rasistą, dziwko

Zjadłem wacków, Ty przyznasz bez gadki

Hajs na papu dziś wydam na fajki

Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska