Wróg u bram

By Kukon

On untitled01

Released on January 9, 2020

5K Views

Thumbnail

[Intro]

To mi nie wygląda na wypadek

Mam całą gamę rozkmin i przypadkowych rozmów

Całodobowo siano przepływa przez ręce

Całodobowo myślę jak zarobić więcej


[Refren]

Mój wróg u bram pali kiepa i ma kaptur, i nigdy nie rozmawia z ludźmi takimi jak wy

Mój wróg u bram pali kiepa i ma kaptur, i nigdy mnie nie słuchał ale zabije za syf

Mój wróg u bram pali kiepa i ma kaptur, i nigdy nie rozmawia z ludźmi takimi jak wy

Mój wróg u bram pali kiepa i ma kaptur, i nigdy mnie nie słuchał ale zabije za syf


[Zwrotka 1]

Otwieram wino z nieswoją dziewczyną

Nie pokazuję, ale smakuje jak syf

Nie znam się na tym suka udaje, że pije i mam dziwne przeczucie, że zaraz tu będą psy

Chciałem kupić trawę i później oddać siano, bo ciężko mi się myśli i trochę za dużo chcę

Załatwiam twoją sprawę, bo nie chcę wracać rano, czuję się po tym gównie jakbym jebnął LSD


[Bridge]

Trzęsą mi się łapy, w aucie nie domykam drzwi, popatrzyłem na was jakbym spalił cztery kilo

Wszystko mi się miesza i rozmawiam jak ty, bo wszystko mi się miesza jak ecstasy z kokainą

Trzęsą mi się łapy, w aucie nie domykam drzwi, popatrzyłem na was jakbym spalił cztery kilo

Wszystko mi się miesza i rozmawiam jak ty, bo wszystko mi się miesza jak ecstasy z kokainą


[Refren]

Mój wróg u bram pali kiepa i ma kaptur, i nigdy nie rozmawia z ludźmi takimi jak wy

Mój wróg u bram pali kiepa i ma kaptur, i nigdy mnie nie słuchał ale zabije za syf

Mój wróg u bram pali kiepa i ma kaptur, i nigdy nie rozmawia z ludźmi takimi jak wy

Mój wróg u bram pali kiepa i ma kaptur, i nigdy mnie nie słuchał ale zabije za syf


[Zwrotka 2]

Oni nie powiedzieli nic i po prostu przeszli, mój chudy byk szuka u większych zaczepki

To jej tabletki ecstasy, z torebki wypadły jej cztery browary na nockę i film

I jakiś typ co ma głos jak Timberlake, i może zjem tego szczura, bo też jesz

I może seks mi pomoże, kiedy nie stać mnie na trawę, i tak damy rade, ale


[Bridge]

Trzęsą mi się łapy, w aucie nie domykam drzwi, popatrzyłem na was jakbym spalił cztery kilo

Wszystko mi się miesza i rozmawiam jak ty, bo wszystko mi się miesza jak ecstasy z kokainą

Trzęsą mi się łapy, w aucie nie domykam drzwi, popatrzyłem na was jakbym spalił cztery kilo

Wszystko mi się miesza i rozmawiam jak ty, bo wszystko mi się miesza jak ecstasy z kokainą


[Refren]

Mój wróg u bram pali kiepa i ma kaptur, i nigdy nie rozmawia z ludźmi takimi jak wy

Mój wróg u bram pali kiepa i ma kaptur, i nigdy mnie nie słuchał ale zabije za syf

Mój wróg u bram pali kiepa i ma kaptur, i nigdy nie rozmawia z ludźmi takimi jak wy

Mój wróg u bram pali kiepa i ma kaptur, i nigdy mnie nie słuchał ale zabije za syf


[Outro]

Ale zabije za syf

Ale zabije za syf