Połknąć pocałunek

By Kukon

On Diabły & Zapałki

Released on June 7, 2019

Thumbnail

[Zwrotka 1]

Nie wiesz ile tracę na tym gównie

Oblany tanią wódą

Spalony chemicznym skunem

Porobiony tanim prochem

Znów się gapię na tą pojebaną dupę

Piszę do niej, czuję przejebany smutek

Jestem trupem

Dla ciebie dawno nie ma mnie

To znaczy, że nie żyję, nie oddycham i nie czuję

I nie krzywię się po wódzie, ale każdy chętnie zaprosiłby na nią mnie


[Refren]

Moje serce nie wygląda jak serce, które rysuję na szybie jak otwierasz drzwi

Mam w dłoni butelkę

Mam w portfelu zwiniętą stówę

Mam chwilowo to na co mamy ochotę

Idę sam przez ten burdel

W tej jeansowej kurtce

Sam przez ten syf


[Zwrotka 2]

Jestem efektem ubocznym tej kurwy, co powiedziała, że to wszystko mnie zmieni

Jestem niczym i wszystkim

Bogiem i diabłem

Czarnym i białym

Sobą i tobą

Nie chcę poznawać nikogo

Rozmawiać z nikim

Ja i narkotyki

Ja i moje drugie ja

Powiedz, czy wierzysz we mnie?

Powiedz jak nazywa się twój idol

Powiedz jak nazywa się twój bóg

Czy masz w domu obrazek?

Czy twoja dziewczyna nie kosztowała 5 stów?

Możesz mnie nie lubić, lecz to ja czuję urazę

Idziemy w to razem

Ja i parę słów

Tu nie wszystko się świeci jak piękny syf nasz

Tu nie wszyscy widzą mnie, tu nie wszyscy mają czas

Ej Ej Ej EJ


[Refren]

Moje serce nie wygląda jak serce, które rysuję na szybie jak otwierasz drzwi

Mam w dłoni butelkę

Mam w portfelu zwiniętą stówę

Mam chwilowo to na co mamy ochotę

Idę sam przez ten burdel

W tej jeansowej kurtce

Sam przez ten syf