Mały wóz

By Kukon

Released on February 24, 2018

6K Views

Thumbnail

[Bridge]

Nie smutno czaisz, tylko dziwnie jakoś

Wyjebałem z bani, toczę hajs maraton

Piję wino twoich starych...


[Zwrotka 1]

Jestem pojebanym żulem

Co Ci się drze do telefonu

I nie pamiętam jaki numer jaki zapach

Jaki masz smak

Moje bloki pokazały mi jak żyć tym

Moje ziomy pokazały mi jak zabić

Głupie suki denerwują słodką głowę

I nie wiem jak sobie radzić z tym

Umiem zgładzić ich

Piękny syf ich przerasta

Mała zgubo trzymaj mnie za rękę

A jej cycki nie były takie ciepłe, czaisz

To powietrze rozpięło jej stanik

Wyciągam te banknoty z kieszeni

Mogłabyś to zjeść, ty kurwo

Zanim zacząłem latać, tonęli

W białej pościeli zasypiam


[Refren]

Nie smutno czaisz, tylko dziwnie jakoś

Wyjebałem z bani, toczę hajs maraton

Piję wino twoich starych, palę szlugi i gaszę o twój stanik

Zrobiłem spoko hajs, trochę lepsze jaranie biorę

Chłopaki puścili punk, tańczę z nią na stole

Mam piętnaście lat, pierdolone piętnaście lat [x2]


[Zwrotka 2]

Brzydki pysk na zdjęciu z tą młodą modelką

Walę syf na wejściu, jeden typ na sześciu

Mój pusty łeb nie rozumie was

Jej pusty seks nie wywołał braw

Jest tak jak mówiłem, czaisz

Nie możemy z tego wyjść nie rozjebani

Mój pusty łeb nie rozumie was


[Hook]

Mój tępy nóż nie zostawił ran

Mój tępy nóż nie zostawił ran

Mój tępy nóż nie zostawił ran

Mój tępy nóż nie zostawił ran

Mój tępy nóż nie zostawił ran...