Released on 2015

Thumbnail

[Zwrotka 1]

Tego już nie ma na serio

Koło za buty się czuję jak Lebron

Te same suki to wezmą na serio

Tu nie ma miłości daj jej mefedron

To nasza chwila by wygrać

Polewam Jack'a i widzę jak znikasz

To na mnie czeka, daj mi się wyrwać

Dziś tam już dla nas buduje się Will'a

Wiem że to lubisz gdy nie wiesz gdzie jesteś

I wdychamy razem to ciężkie powietrze

Jesteśmy dalej od syfu tych miast

Naćpanych kurew i cynicznych braw

California Life chcemy to widzieć na twarzach tych suk

Konkret zjebani wracamy po nocy i nie trzeba wcale używać już słów


[Zwrotka 2]

Znowu te typy przyjebią się do nas, że normalne życie zostawiam dla nich

Jestem wysoko i lecimy ponad no bo tą muzykę stworzyła nienawiść

Ciągle się bawić, nocą zwiedzam Paryż i fotą sobie na my story z nią wrzucam

Te typy by chciałyby dzisiaj mnie zabić a ja od zieleni mam już czarne płuca

Znowu wyrzucam co leży na sercu i siedzi w kutasie i mam jedną myśl

Robić to dalej się konkret ustawić i potem zostawić za sobą ten syf

Patrzę na zysk bo szczęście mi daje to ciemne szkło, powroty nad ranem

Tu cały squo nadal pcha to dalej i co by się nie działo typie ja tutaj zostaje