Cyber-street

By Kukon

On Afera

Released on June 26, 2020

Thumbnail

[Zwrotka 1]

Zanim istniał cyber-sex, a my byliśmy mali

Marzyłem by mieć sejf, marzyłem by się bali

To mój przyjaciel pies, ale nie gada z psami

Co chwilę interes, wszystko między nami

Zanim napisałem tekst, poznaliśmy sporo słów

Słuchaliśmy wielu głów, zrobiliśmy sporo suk

Zanim napisałem tekst, tak jak piszę teraz tu

Skroiliśmy sporo stów, robiliśmy niezły gnój

Moje zioło ma dziś fioletowy kolor

Nasze bojo zamieniło się na squad

Nie przychodzą tu lamusy bo się boją

A jak przychodzą tu dziewczyny - nie chcą fot

Potrzebuję jeszcze chwilę by to pojąć

Przytul mnie i udawaj, że znamy się w pizdę lat

Ta dupa nie najebała się coca-colą

Znam takie sztuczki, nie tylko robi się rap


[Bridge: Kukon]

Zanim napisałem tekst, który zarobił na wóz, pisałem o setce dup, ale zawsze o jednym crew

Wiem że potrafisz to wziąć, jesteś dobra i to czuć, możliwe, że robie błąd, możliwe, że ktoś jest z psów


[Refren: Kukon]

Możliwe, że robie błąd

Możliwe, że na to czekasz

Możliwe, że robie błąd

Możliwe, że na to czekasz

Możliwe, że robie błąd

Możliwe, że na to czekasz

Możliwe, że robie błąd

Możliwe, że na to czekasz


[Zwrotka 2: Kazior]

Zrobiłem niejeden błąd, taka życiowa dysleksja

Zmądrzałem przez wiele lat, no bo uczę się na błędach

Kiedyś byłaś jednym z nich, dlatego dziś takie skreślam

Toksyczna jak skurwysyn, niunia ostra jak żyletka

Nie będę się okaleczać, wolę skręcać jakiś kush

Wiem jak opierdalać flexa, na psiarni kłamie jak z nut

Zanim napisałem tekst, zrobiłem kozacki move

Żeby liczyć brudny cash, ktoś zawija biały puch

Żeby liczyć brudny cash, ktoś ryzykuje na grubo

Żeby liczyć brudny cash, ktoś rozjebał parę głów

Nie chce mi się o tym myśleć dlatego polewam bourbon

I patrzę się na jej cycki ale nie słucham jej słów

Zanim skończyliśmy szkołę, to skończyliśmy ze szkołą

Tu nigdy nie były prosto, chyba, że kreski, to spoko

Weź się nie bój o mnie mała, koty chodzą swoją drogą

Robię sobie level-up, wchodzę na następny poziom


[Break: Kukon]

Możliwe, że robie błąd

Możliwe, że na to czekasz

Możliwe, że robie błąd

Możliwe, że na to czekasz


[Zwrotka 3: Kukon]

Wiemy jak się obracać, aby zwracała się kasa

Kurwom bez zasad nawet nie podam kutasa

Jedyne co cię nie zdradzi to mordeczko ciężka praca

Musisz dopierdalać szybciej, u mnie zawsze stała trasa

Jeden dzień, nadrabiam cały rok, ludzie znają moją ksywe, na koncertach seta pion

Jeden dzień wystarczy by zjebać to, uważaj na siebie młody, ja zawsze ostrożny krok


[Refren: Kukon]

Możliwe, że robie błąd

Możliwe, że na to czekasz

Możliwe, że robie błąd

Możliwe, że na to czekasz

Możliwe, że robie błąd

Możliwe, że na to czekasz

Możliwe, że robie błąd

Możliwe, że na to czekasz