Released on July 6, 2023

Thumbnail

[Tag producencki]

Newlights


[Zwrotka 1]

Białe Nike'i, niebieskie łezki

Chcą miłości, dzwonią po M'ki

Dźwięk karetki, na melanżu znów striptizerki

Ej, ej, weekend na pętli, Warszawa nie śpi, bo sen jest pełny

Ej, ej, apartamencik, palę cali, ona się kręci

AMG, 200 na budziku, nie dogonią mnie

Ziomy zarabiają na Hiszpanii cash

Tu cały showbiznes znów pożera flex, ja dalej w grze

VVS, po furę z salonu, mam na sobie dres

Nie mówię nikomu, to jest one night stand

Spamują w DM'ach, jakby chciały zjeść, zabieram dwie


[Pre-refren]

To nie gra, pilnuj hajs, bo ktoś chce go zabrać

Spółka słup kroi VAT, inny robi kwadrat

Wchodzę sam, odcisk palca, moje złoto w sztabkach

WWA, tańczysz tak, jak ci miasto zagra


[Refren]

To nie gra, pilnuj hajs, bo ktoś chce go zabrać

Spółka słup kroi VAT, inny robi kwadrat

Wchodzę sam, odcisk palca, moje złoto w sztabkach

WWA, tańczysz tak, jak ci miasto zagra


[Zwrotka 2]

Klient goni klienta, do Providenta dzwonią po sos

W kamiеniach na łapie kawalerka, nikogo nie znasz, złamią ci nos

Na Mazowiеckiej influencerka pijana odda wszystko za koks

Po pracy z plikiem gruba koperta znów zarobiony wracam na blok (ej, ej)

Merco Benz w chromie wpół do szóstej wiezie kontrę

Dirty dance, Marriott Hotel, zdejmują znów spodnie

Trafisz źle, cicho siedź, bo milczenie jest złotem

Świeży flex like a diamond, młody Dustin Poirier


[Pre-refren]

To nie gra, pilnuj hajs, bo ktoś chce go zabrać

Spółka słup kroi VAT, inny robi kwadrat

Wchodzę sam, odcisk palca, moje złoto w sztabkach

WWA, tańczysz tak, jak ci miasto zagra


[Refren]

To nie gra, pilnuj hajs, bo ktoś chce go zabrać

Spółka słup kroi VAT, inny robi kwadrat

Wchodzę sam, odcisk palca, moje złoto w sztabkach

WWA, tańczysz tak, jak ci miasto zagra

To nie gra, pilnuj hajs, bo ktoś chce go zabrać

Spółka słup kroi VAT, inny robi kwadrat

Wchodzę sam, odcisk palca, moje złoto w sztabkach

WWA, tańczysz tak, jak ci miasto zagra