Released on August 6, 2018

Thumbnail

[Zwrotka 1]

Zakochałem się w tym jak w dziewczynach z podstawówy

Reszta Nike, Pumy, miałem w dupie, że podróby

Dziś widok nie cieszy, ale raczej też nie smuci

Jedne mają dzieci, drugie odbijają długi

Pierwsze w garażach szlugi szmuglowane gdzieś na przerwie

Jak ochroniarz gonił nawet 200 na rezerwie

Wziąłem kartkę, długopis, nie liczyło się nic więcej

Nagrałem pierwszy numer choć to nie było piękne

Słuchawy na przerwie, wytykali, no i co?

Dizkret, Praktik, Pezet, Noon, Małolat, Ajron weź to włącz!

Przenieś się ze mną w klimat tamtych chwil

Tamtych dni, gdzie nikt nie myślał by gonić kwit

Ćwiara na karku, trzeba dorosłym być

A ten album nie zagoni mnie tu na żaden szczyt

To follow-up do rapu, jaki mi wskazywał drogę wtedy

Kazał mi robić swoje i do dziś się rozumiemy


[Refren]

Zawsze upierdliwy, po swojemu no i tak ma być

Takie brzmienie, nikt nie uczył mnie jak wchodzić w bit

Zawsze samouk, metodą prób i błędów

Nie skumasz tego nawet jak masz w opór sprzętu

Nie skumasz tego jeśli nie byłeś tam ze mną

Szybkie melanże no i życie na odpierdol

Jeszcze wiele przede mną, ale zawsze jestem sobą nawet jak życie pod kreską


[Zwrotka 2]

Zawsze jestem sobą, nie zgrywam kozaka

Nabrałem pewności no i patrz jak teraz latam

Smak ciętego sampla jak casablanca zapach się unosi

Kawowy Mac Baren do blanta i winyli stosy

Pecet, ableton, truskawka,, mikser, gramofony

Flam, pucha na jardach - tu blyszczą beltony

Typy mata i łokcie znów kolor czerwony

Nikt nie myślał jak tylko to po prostu robił

Mamy półę w Empiku lecz co to za póła

To jak wrzucić słodycze w sklepie tam gdzie jest gorzka wóda

Dziś udają, że nikt nas nie kuma

Wydaje se to sam tu nikt mi nic tu nie narzuca

Jadę na sto pro bo znam ciężkiej pracy ból

Pluje na Popkiller wersem, stary to żaden news

Czy będzie nasz dwudziestu czy za chwilę stu

Zawsze będę ja, skumaj, Piotrek samouk


[Refren]

Zawsze upierdliwy, po swojemu no i tak ma być

Takie brzmienie, nikt nie uczył mnie jak wchodzić w bit

Zawsze samouk, metodą prób i błędów

Nie skumasz tego nawet jak masz w opór sprzętu

Nie skumasz tego jeśli nie byłeś tam ze mną

Szybkie melanże no i życie na odpierdol

Jeszcze wiele przede mną, ale zawsze jestem sobą nawet jak życie pod kreską