Łzy

By Koza

On AMOK

Released on June 8, 2022

Thumbnail

Wiele lat spędziłem już w przedsionku piekła

Dawno zapomniałem co znaczy pamiętać

Wyłaniają z mroku się w reminiscencjach

Twarze obce choć mówią o znanych lękach

Wpuść gaz, włącz bieg, zajeb pas

(skrr)

Zrób hajs, żyj jak szejk, umrzyj sam

Nie żałuj strat bracie i nie żałuj szans

AMG YSL PARYŻ E SMA

Biały tees to nie nike

Nie mów nic bo mam high

Palę znicz i twój kraj

Kiedy w mix wchodzi track

Wbijam na peak widzę paletę barw

Nie czuję nic bo już to wszystko znam

Zawsze all-in no bo muszę żyć sam

No bo muszę żyć sam

Gdy umrę spalcie mi na trumnie grass

Czuję że wszystko co robię prowadzi mnie w mrok

Ale mrok to ja zwiedzam dla beki

Parę fur, parę spluw, parę skrr, pare kos

Ja wiem mordo na wszystko są leki

Widzę zło w ich obliczach kiedy na mnie liczą

Kiedy mi obiecują prestiż

Zawsze się bujam z tą samą ekipą bo tylko ci ludzie są pеwni

Niech płonie dom, niech płyną łzy

Jadę zе wzgórz, chce widzieć dym

Niech płonie dom, podnieście krzyk

Podnieście krzyż, chcę widzieć dym

Niech płonie dom, niech płyną łzy

Jadę ze wzgórz, chce widzieć dym

Niech płonie dom, podnieście krzyk

Podnieście krzyż, niech płyną łzy

Spalone mosty, masz to w gazetach

Jestem najgorszy, masz to w gazetach

Zrobiłem forsę, masz to w gazetach

Czuję się pusty gdy wchodzi kreta

Mówię im pardon, łatwo zjeść ich grę

Autor prawie jak Hemingway

Fatum chciało mnie zryć przez flex

Zbastuj, potnę cię, samurai Jack

Zostawiłem myśli w kotle kiedyś tak jak Albus

Nie kumają wizji głodne leszcze chcą mnie zatruć

Jesteśmy na linii zawsze wokół tłumy gapiów

Nie jestem ci bliski nie zapalę z tobą backwoods

Nie chciałem cię skrzywdzić, my takie bierzemy dawki

Idź zobacz na liczby, raczej nie jesteśmy stratni

Ten towar delicje, sprzedam nawet starszej pani

Nie jestem na liście ziomuś bo my tutaj gramy