Stoły

By Koza

Released on July 26, 2018

42K Views

Thumbnail

[Tekst piosenki "Stoły"]


[Zwrotka 1]

Nie pytaj mnie o przypadki, do własnego mózgu wszedłem po drabinie

Mam bardzo długą listę rzeczy, których miałem nie robić, a zrobiłem

Wyjebałem znów daleką lotę, nie będę ci kłamał, że wracam za chwilę

I znowu zacząłem gadać z Bogiem, te lamusy dalej pytają go o godzinę

Nie pogadasz sobie z Zaratustrą

W ramach happeningu rozjebałem lustro

Bestia w konwencji do powiedzenia wiele nie mam, ale to lepiej niż gdybym zostawił kartkę pustą

Kaska wlatuje do kieszeni mi, jeszcze dwa takie wersy i zacznę chyba zarabiać na piętnastkach

W pojebanym stanie jak Nebraska

Kiedy robisz tosty nie zapomnij, by dojebać dużo masła

Nie dogonię głowy w tym biegu, od zawsze wiedziałem, że ciało to klatka

Byłem zgubiony w swoich własnych jazdach, pseudo "popołudnie fauna"

Szuka mnie pół Wawy, nie udaję, właściwie nigdy nie chciałem być hustla

Ale jak do załatwienia jakieś sprawy masz to, kurwo, podbij na bypass

Flow jak katamaran

Paranoi już dostaje od palenia jana

I unikam wychodzenia z domu, bo nie lubię jak mnie inni ludzie angażują w jakiś swój osobisty bałagan

Od miesiąca nie rzucałem tracków, ale nie bój żaby, mały, bo to był tylko ramadan

Nie do rozjebania niczym szabla Bolivara, scena połamana jak pieczywo Wasa

Dla odmiany troszeczkę o wadach

Nienajlepiej gotuje lasagne, bo wychodzi bragga

Trochę rozwaliłem sobie siłę woli i teraz mam mały problem, żeby ją poskładać

Zdemotywowany cały ten kawałek to jest jakaś jedna wielka pojebana faza

Ale jest drobny wyjątek

Tym razem nikt mi nie kazał

Na porcję wykładam portfel pytają, co zjem

Emocje buzują ciągle jak przy miesiączce

"mam sos ten" - jak mówisz coś w ten deseń to proste, że

Animozje czuje do ciebie, czuję się przy tym jak Foster Wallace

I rozpierdolę

I rozpierdolę

Ciągnąłem linę do góry już długo i właśnie wykopałem jebany stołek

Wysoko jak Capra ibex

Za rozrywkę mam to, że nigdzie nie idę

Za rozrywkę mam to, że nigdzie nie idę

Nie przez introwersję, a przez analizę

Czemu co piąty artysta jazzowy ma na imię Bobby lub Nigel

Jak tworzysz komforty z teorii spiskowych to nie dziw się, że ja się dziwię

Choć tylko na pokaz, bo słuchacze rapu potrafili nie skumać Quebonafide

A typo, celowo oraz w dobrej wierze, postanowił nawet spolszczyć swoją ksywę

Trochę byłem zajęty, bo wyciągałem esencję

Teraz czaję bazę i mam ujebane ręce

Tak podsumowując, czuję się w tym gównie jak więzień

A z kabana podjebali tu nawet uszczelkę

Dlatego nie pytaj skąd jestem, a skąd się wziąłem

Odpowiedź na to pytanie jest powiązana z kartonem

Przypomina to metodę łapania przed pokeballem

A wypierdoliłem w kosmos, bo się marnowałem w szkole

I od tego czasu dryfuje na morzu uwięzionym przez parabolę

I od tego czasu dryfuje na morzu uwięzionym przez parabolę

I od tego czasu, od tego czasu

I od tego czasu...