Skytower

By Koza

On AMOK

Released on May 16, 2022

Thumbnail

[Zwrotka]

Czemu miałbym cię przepraszać

Za to, że mam high lot?

Dwie dekady się tu wtaczam

Jak na Monte Carlo

Młody Snoopy, palę baty

Duże jak Ekwador

Robię z chmury se obrazy

W kuli jak Salvador

Jestem synem Romulusa

Więc biorę leki dla konia

Twoi ludzie nowicjusze dzwonią

Choć bryła żeniona

Rzucam urok jakby burza była

Grana jak Prospero

Nie znam wygodniejszych

Dróg terapii

Niźli ból i przemoc

Mło-młody Herod

Pół kot, pół oksymoron

Jedni mi mówią Diego

A inni mówią pomoc

To życie to rodeo

Nie dziw się, że bary płoną

Jordan zrobił bit

Potrzebny mi laryngolog

Daj mi cd to podpiszę

Może coś na tym zarobisz

Se w skytower liczę ludzi

Ilu pode mną przechodzi

Jeleń jak już tu podąża za mną

Nie blokuję drogi

Zjechałbym na psychiatryk

W tym państwie za kannabinoid

Zbudowałem świątynię Agape

Patrz jak ładnie stoi

Poskładałem coś co było piachеm

Tak jak Balcerowicz

Mówię wszystko krótko

Zgodnie z faktem

Bo mniе karcer goni

Ale zanim się wpierdolę w matnię

Zwiedzę parę stolic

Zadzwoń do mainstreamu, powiedz im, że nie potrafią

Dalej rap tylko banany i kultura maczo

Słuchasz zajarany, a te pizdy tobą gardzą

Dobrze się zastanów co zrobić z tą informacją

Zobacz jak tu w kilku ruchach przenosimy kanion

Każda ma produkcja dotąd wyznaczała kanon

Wokół mnie iluzja, czuję się w tym jak Pigmalion

Każda moja funkcja ma na celu czynić chaos

Jestem antydemagogiem, nie chcę twego głosu

Sam się bronię jak Sokrates, wyjebane w posłów

Umierając w wannie ślę orędzie do narodu

Modyfikuję modus, kwantyfikuję dochód

Fuck bracie, to gówno jest chore

Czy masz jakieś leki?

Nawet gdybym zarobił fortunę

To bym całą przepił

Le Grande Belezza

Mam kiedy ty zwiedzasz dyskoteki

Młody śmierciożerca

Draco Malfoy ale z pistoletem

Biada tobie jak mi wszedłeś w drogę zbyt zuchwale

Ciągle coś próbują mówić do mnie - nie pytałem

Nie znalazłem szlaku ja go wydrążyłem w skale

Nie mam czasu na zabawę tak jak Schopenhauer