Słońce

By Kowalczyk

Released on December 28, 2018

Thumbnail

[zwrotka 1]

KC łobuziaro taka jak Ty, kace ale wielkie znowu zjazdy

Ja rozdaje wszędzie wam te żarty, potem jakoś zwalcze sam te strachy

Śmieszne myślisz, ale paru moich zna te fakty

(ee eeej)

Albo biorę nic, albo wchodzę tu na stopro

Więc jak chcę się zgubić, nie pomoże odzież Prosto

Nie prowadzisz fury, jest nam nie po drodze nocą

Prowadzę Cie, gorzkie driny, a dalej spać możesz słodko


[refren]

Słońce bawić ma, a ostatnio tylko pali kark

Nie wiem czego chce, to może kupmy cały świat

Przecież nas nie stać, no to kotek jakiś mały włam

Działam jak nie ja, jak nie ja

Więc nie mówmy już nic, mówi to typ jak ja

Nie mówmy już nic

Nie mówmy już nic, mówi to typ jak ja

Nie mówmy już nic


[zwrotka 2]

8 rano NFM, tyra w prawo

Jeśli w lewo, no to piłem gdzieś z pancią

Co to trochę odbiłem jak NHL, znam to

(eee eej)

Lece już stąd, mi nie smutno mi jest

Pusto, zrób to, wrzuć tą, uprząż, znów w dłoń, nie słuchaj

Zrób to, wrzuć tą, uprząż, znów w dłoń, no dalej

Zrób to, wrzuć tą, uprząż, znów w dłoń

Mam chrypę w głosie i mi jest zimno trochę

Jak masz te ochotę, wiesz gdzie jestem, co robię

Mam chrypę w głosie i chuj

Nie pozwolę sobie już nigdy żeby stracić przez Was ten luz przez Was ten luz, ej


[outro]

Bawić ma

Jak tu stoję będzie tak

Nie wiem czego chce, to chociaż będzie na to hajs!


[refren]