Released on November 22, 2016

Thumbnail

Dobra pora na lot


[Refren]

Robię sobie trap

Znasz wielkość moich źrenic, znasz kilka moich snów

Robię sobie trap

Znasz wielkość moich źrenic, znasz kilka moich snów

Robię trap - znasz kilka moich snów

Robię trap - znasz kilka moich snów

Robię trap - znasz kilka moich snów

Robię trap


[Zwrotka]

Dla niej mógłbym pisać wiersze, jednak robię sobie trap

Widzisz radość na mej twarzy, chociaż w sumie idę sam

Cały, mimo tylu zmian, dziwko, mimo tylu strat

Kiedyś chciałem zmienić świat, jebać to co nie ma szans

Młody Koszo, biorę wdech, krople deszczu na mej skórze

Gdy cie buja moje flow, czujesz dreszcze na swej skórze

Teraz błękit zmienia kolor, puste plaże, puste słowa

Długie nogi, długie jointy, wiatr mówi tylko o nas

Teraz widzę twoje oczy, ciągle toną w głębi moich

Kiedy sciągasz swoje ciuchy, kiedy toniesz w głębi nocy

Dalej lubię patrzeć w gwiazdy, zawsze chciałem umieć latać

Czuję chłód na mej twarzy, który wraca tu jak fala

Dziwko, popiół wpada w wir, widzisz kilku gości w czerni

Znasz kilka moich snów, znasz wielkość moich źrenic

Proszę daj mi happy end, suko non-stop jestem sobą

Teraz głowę noszę w chmurach, wyszło Słońce, wszystko spoko


[Bridge x2]

Banknot, banknot, banknot, znów na nic, wydany

Z naszych wspólnych chwil tu został dym, to mój spliff

Wezmę sobie nową dupkę tej nocy, albo trzy

Jestem taki sam, dopóki trwam to mój styl


[Refren]

Robię sobie trap

Znasz wielkość moich źrenic, znasz kilka moich snów

Robię sobie trap

Znasz wielkość moich źrenic, znasz kilka moich snów

Robię trap - znasz kilka moich snów

Robię trap - znasz kilka moich snów

Robię trap - znasz kilka moich snów

Robię trap


[Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]