Lecę Bokiem

By Koszo

On Trap Story

Released on January 15, 2021

Thumbnail

[Chorus: Koszo & Tobor]

Znowu leję tu do pełna bak

Jedynie co goni nas to czas

Wbity w fotel, lecę bokiem, zapnij pas

Robię swoje, w mojej głowie trap, trap, trap

Znowu leję tu do pełna bak

Jedynie co goni nas to czas

Wbity w fotel, lecę bokiem, zapnij pas

Robię swoje, w mojej głowie trap, trap, trap


[Verse 1: Koszo]

Nie mogą nas zatrzymać, ona mówi wciskaj gas

Ślady po oponach, ale to nie byłem ja

Puste worki po ziole, ale to nie byłem ja

Droga znika pod kołami, tak jak czas (czas)

Nasze trasy jak offroad, te życie to driftin'

Znowu mamy trip, choć prochów nie brałem nigdy

Ona ma fajne dziary i pyta moje o blizny

Mieliśmy gadać, ale ona woli robi striptiz (striptiz)

Jedziemy szybiej niż zwykle

To wszystko w tylе, jest w dymie

Chciałbym cię mieć zanim znikе

Chciałbym cię mieć zanim znike

Nikt nie mówi dobranoc, yeah

W nocy lece przez miasto, yeah

Chyba zaraz będzie jas no, yeah

(Ona znów nie może zasnąć)

[Chorus: Koszo & Tobor]

Znowu leję tu do pełna bak

Jedynie co goni nas to czas

Wbity w fotel, lecę bokiem, zapnij pas

Robię swoje, w mojej głowie trap, trap, trap

Znowu leję tu do pełna bak

Jedynie co goni nas to czas

Wbity w fotel, lecę bokiem, zapnij pas

Robię swoje, w mojej głowie trap, trap, trap


[Verse 1: Tobor]

Ja i ona i to BMW (BMW)

Duże czarne oczy, dużo slajdów

Znam życiowy offroad i nie zacieramy śladów

Miasto pełne tych aniołów, no i pełne tych diabłów

Neon miejski znów przyciąga jak ćmy

W radio pajac chce mi mówić "jak mam żyć"

Purpurowy obłok wydmuchuje tu w nich

Są rurami, a więc robię po nich ten ślizg

Robię ten drift

Kiedy przede mną cały ten syf (whoa)

Jak robię te ruchy, to nie z Endomondo

Jak robię te ruchy, to patrzą się psy (psy, psy)

Morfeusz chciał zbić pionę (uh-uh)

Ziomek rozsypał pionę (uh-uh)

Sny będą dziś niespokojne (uh-uh)

(Sny będą dziś niespokojne)

[Chorus: Koszo & Tobor]

Znowu leję tu do pełna bak

Jedynie co goni nas to czas

Wbity w fotel, lecę bokiem, zapnij pas

Robię swoje, w mojej głowie trap, trap, trap

Znowu leję tu do pełna bak

Jedynie co goni nas to czas

Wbity w fotel, lecę bokiem, zapnij pas

Robię swoje, w mojej głowie trap, trap, trap