[Zwrotka 1]
Na odległych krańcach ziemi
I kawałek poza nią
Szukałem cię jak czarnej perły
W zimnym oceanie...
Wszystko co było do kupienia
Mogę światu oddać już
Zamienić na spojrzenie w oczy
I na szczery uśmiech
[Refren]
Wszystko mam, tylko słońce blade
Ciepła brak – ciebie brak
Wszystko mam, w smutnym Eldorado
Budzę się, znowu sam
[Zwrotka 2]
Za bardzo wziąłem świat na serio
Gdy mówiłaś, że to żart
Dialektem tych najdzikszych plemion
Pytam się daleko stąd
Czy widział ktoś jak wtedy biegłaś
Ze złamanym sercem w dal
Po rzece łez do źródła piękna
Chciałbym dziś powrócić
[Refren]
Wszystko mam, tylko słońce blade
Ciepła brak – ciebie brak
Wszystko mam, w smutnym Eldorado
Budzę się, znowu sam