Released on October 22, 2021

Thumbnail

[Zwrotka 1: Kizo]

Wiem że lubisz knoppers kokosowy ale kokos też znasz

Jak przyjebiesz pasa to się zawsze chcesz jednać

Nawet się nie pożegnasz, a już się witasz z powrotem to do potem

Tak mam na stacjach benzynowych znają tu moją gablotę

Ferrari FF, Balaclava, Jungle Boyz, California, One Million, Nóż razy dwa pachnie gotówka styl GDA

Zniesz to na parter MMA miejskie sporty adrenalina

Dobry myśliwy nie ostrzega łatwo się wjebać tu w paszcze lwa


[Refren: Kizo]

Ojej, Ojej, Ojej, Ojej

Ale to już było i chuj, dobre chłopaki jarają się tym

Dają na full, luzem biega pitbull, jest gęsty dym

Lubię rozmawiać o stówkach w kilo gramach i złotówkach

Łańcuch żadna podróbka twój polski Sento, spać na domówkach Ojej, Ojej

Ale to już było i chuj, dobre chłopaki jarają się tym

Dają na full, luzem biega pitbull, jest gęsty dym

Lubię rozmawiać o stówkach w kilo, gramach i złotówkach

Łańcuch żadna podróbka twój polski Sento, spać na domówkach Ojej, Ojej


[Zwrotka 2: Major SPZ]

Koko się sypie jak z Rafaella, waga na stole jak u Cartiera

Puszczam kuriera, ksywa mechanik, ranty na felach, czarny metallic

Ojej, ojej, Major, Kizo, miejska dżungla, witamy w zoo

Wyjebał wulkan, pali się blok, zaklinam deszcz, geronimo

Zbieram ten plon pomimo suszy, ściągnij maskę, bo się udusisz

Wziąłeś kaskę, to trzeba zwrócić, bo znajdą cię jak Reni Jusis

Bujamy kluby, bujamy bramy, palimy gumy, palimy gramy

Bujamy fury, pękają membrany, w kółko to samo, zapierdalamy


[Refren: Kizo]

Ojej, Ojej, Ojej, Ojej

Ale to już było i chuj, dobre chłopaki jarają się tym

Dają na full, luzem biega pitbull, jest gęsty dym

Lubię rozmawiać o stówkach w kilo gramach i złotówkach

Łańcuch żadna podróbka twój polski Sento, spać na domówkach Ojej, Ojej

Ale to już było i chuj, dobre chłopaki jarają się tym

Dają na full, luzem biega pitbull, jest gęsty dym

Lubię rozmawiać o stówkach w kilo, gramach i złotówkach

Łańcuch żadna podróbka twój polski Sento, spać na domówkach Ojej, Ojej