ExPressJa

By KiQumusic

On Eutanazja

Released on November 21, 2022

Thumbnail

[Zwrotka 1: KiQu]

Te stany pokręcone wyglądają jak spirala

Przytulnie i bezpiecznie, innym razem chcę spierdalać

Z tej ziemi zniknąć, kichnąć na zdrowie, przywitać śmierć

Prysnąć od ciężarów, które dźwigam, gdy dzień

Wita nas, nocą wyznać miłość

Ciemność sprzyja prawdzie, jakość ponad ilość

Ból przynosi ulgę, skupia uwagę, wyzwala z myśli

Z drugiej strony powoduje niekończący się wyścig

Przez co zdarza mi się stan, gdy światem gardzę

Nie ma oddzielenia, od dzielenia się sprzyja los

Zrozum kwestię przerwy, w niej ukryty sens

Wiele razy było gorzej albo mogło być o włos

Więc unoszę w górę głowę, odzyskuję moc

Zgubiłem rym celowo, zerknij czy się zgadza

Kolejność zdania, z pewnością tego, co wyrażam

Jestem, wciąż żyję - oddechеm wytwarzam


[Refren: KiQu]

Znowu zajęcia, znowu ta presja

Czas na odnowę, wita depresja

Myśli na mowę, praca i pеnsja

Nowe przychodzi, stare umiera

Znowu zajęcia, znowu ta presja

Czas na odnowę, wita depresja

Myśli na mowę, praca i pensja

Nowe przychodzi #ExPressJa

Znowu zajęcia, znowu ta presja

Czas na odnowę, wita depresja

Myśli na mowę, praca i pensja

Nowe przychodzi, stare umiera

Znowu zajęcia, znowu ta presja

Czas na odnowę, wita depresja

Myśli na mowę, praca i pensja

Nowe przychodzi #ExPressJa


[Zwrotka 2: KiQu]

Lawiruję po przestrzeni, dusza niesie mnie do góry

Przekładam to, co czuję, od emocji aż po umysł

Gdy tracę uważność, to zaczynam się gubić

Kocham twórcze stany, inne przestaję lubić

Coraz częściej mogę pisać, bez pogoni i planów

Chcesz kreować w zgodzie z sobą? To najpierw się zastanów

Kim jesteś w głębi, co tak naprawdę kochasz

Czy jesteś pewny, a może grasz na pokaz?

Chciałbym przebić siebie, wciąż się rozwijać

Pragnę szerzyć eter, koncerty nawijać

Jeśli martwi się nie martwią, to jestem blisko śmierci

Po czym słucham sam siebie i myślę, co Ty pieprzysz?

Moje alter ego było sławne, przez przypadek je zabiłem

Przez to powstałem na nowo, żeby odkryć, po co żyję

Coraz mniej mam pytań w głowie, odpowiedzi płyną z prądem

Po latach praktyki pustki znam się na rzemiośle


[Refren: KiQu]

Znowu zajęcia, znowu ta presja

Czas na odnowę, wita depresja

Myśli na mowę, praca i pensja

Nowe przychodzi, stare umiera

Znowu zajęcia, znowu ta presja

Czas na odnowę, wita depresja

Myśli na mowę, praca i pensja

Nowe przychodzi #ExPressJa

Znowu zajęcia, znowu ta presja

Czas na odnowę, wita depresja

Myśli na mowę, praca i pensja

Nowe przychodzi, stare umiera

Znowu zajęcia, znowu ta presja

Czas na odnowę, wita depresja

Myśli na mowę, praca i pensja

Nowe przychodzi #ExPressJa