[Intro: kidzlori, Sarah Lola]
Soon (Narri)
How cruel (Ah, ah)
[Refren: kidzlori, Sarah Lola]
Słabo jest być jak ty (Okej)
Fajnie jest być jak my (Okej)
Fajnie jest liczyć plik (Okej) (It is to be like you)
Ona jest moją żoną jedną noc, później R.I.P. (R.I.P.) (Like you, like you, like you)
Zakopałem ją w grobie, mała dziwko, rest in peace (Ah)
Pokaż mi, kto to robi tak jak my, uh-uh, nikt (Nikt) (How)
Mój ziomek nie zbiera kijków, ale ogarnąłby mi stick (Pow) (It is to be like you)
Dzisiaj mam taki dzień, że nie pomogłabyś nawet ty (Ah)
Dzisiaj mam taki dzień, że jakbym mógł, to bym nie chciał żyć
[Zwrotka: kidzlori, Sarah Lola]
Ona jest na jeden wieczór, jeden wieczór, robię dwa razy (How)
Zajebany po koncercie przeliczam siano, wracam do bazy (It is to be like you)
Nie jestem tak jak oni, tak jak oni trafiają do masy
Zapomniałem o trackach, jakich byś sobie nie wyobraził
Nie czuję swojej twarzy, lock in, dzisiaj nie usnę (How)
Nie patrzę żadnej w oczy, no bo jej były puste (It is to be like you)
Bitch wygląda jak snack, nie mówię o wadze, jak mówię, że tłuste
Ona jest martwa w środku, czuję, jak od niej jebie trupem (Ha, ah, ah)
[Refren: kidzlori, Sarah Lola]
Słabo jest być jak ty (Okej) (How)
Fajnie jest być jak my (Okej)
Fajnie jest liczyć plik (Okej) (It is to be like you)
Ona jest moją żoną jedną noc, później R.I.P. (R.I.P.) (Like you, like you, like you)
Zakopałem ją w grobie, mała dziwko, rest in peace (Ah)
Pokaż mi, kto to robi tak jak my, uh-uh, nikt (Nikt) (How)
Mój ziomek nie zbiera kijków, ale ogarnąłby mi stick (Pow) (It is to be like you)
Dzisiaj mam taki dzień, że nie pomogłabyś nawet ty (Ah)
Dzisiaj mam taki dzień, że jakbym mógł, to bym nie chciał żyć
[Outro: Sarah Lola]
How— it is to be like you, how cruel
How—