Released on September 22, 2021

Thumbnail

[Intro]

Yo, raz, raz

Głośniej jeszcze beat szefie

Lecimy, yo

Uh, ya, ya, uh


[Zwrotka]

W San Andreas robię drifting w elegy

Piski od opon i małolatów, których kręci Friz

To jedynie woda Fiji, moje rymy - czysty ogień

Mi nie potrzeba zapałek, widzisz

Jak rozpierdalam debili - w kilku prostych wersach

Bez jakichkolwiek starań i siły

Szmato mam wersy, jak Biggie

Daj mi propsy - jestem Bogiem, będę tańczyć Ci na grobie

Nawet jeśli kiedyś spłonę, lub ktoś skończy z mym żywotem

To zawsze stawiam na swoje, progres

Widać po mnie, na głowę załóż koronę, jakbym roznosił chorobę

Trochę chore - tak określają mój talent

Tyle upadków co zalet, robię manewr od wszystkich kurеw, które pluły na mnie

Nawet niе mija minuta, a ja już pozamiatałem

Mój jebany umysł warty 300 baniek, zamiast kasy wolę pasję

By nie ośmieszać mainstreamu dalej siedzę w undergroundzie, suko yuh


[Zwrotka 2]

Wokół tyle brudów i murów

Łańcuchów i sznurów

Kłamliwe, jak szaman bez Voodoo

Liczę tu na szczęścia łut

Odbijam piłeczkę tak, jak Tiger Woods

Razem przejdziemy przez trud

By nie było już samobójczych prób

Choć, co to za życie, gdzie nie występuje żaden trud

Pewnych rzeczy nie przeskoczysz ale, jeśli chcesz, to zrobisz - nawet kiedy wydłubią Ci oczy

Zawsze idź po swoje, walcz z żywiołem

Daj z siebie 100%, by móc tak, jak Elvis - zakończyć to Rock & Rollem


[Outro]

Młody król

Z góry patrzy na mnie Bóg (z góry patrzy na mnie)

Mądrości parę słów

Parę stów ma mniejszą wartość, niż kilka słów (kilka stów)

Od kołyski aż po grób

Ten cały trud, żeby kopać własny grób (własny grób)

Zimne serce jak lód

Zimne serce mam jak lód