Rutyna

By KęKę

On To Tu

Released on March 23, 2018

14K Views

Thumbnail

[Zwrotka 1]

Czy lato czy zima, po szóstej na nogach

Rychtuje synów, do szkoły i żłobka

Dla siebie gotuję, efekty jest widać

Lubię kontrolę - starannie dobieram co płynie mi w żyłach

Rutyna, rutyna jedziemy przez Radom za oknem jest średnio

Tym bardziej się staram by mieli bezpiecznie i ciepło tu wewnątrz

Życie ich nie raz zaskoczy, muszą mieć bazy

Tak wiele jest zmiennych więc te które mogę zamieniam na stałe

Rutyna, rutyna, dbanie o formę, tysiące powtórzeń, ciężary, w biurze bieganie czy worek

Przez pracę do cnoty ze wszystkim rzetelnie

Koncerty, ćwiczenia, muzyka czy ciuchy, tak działam - TRL


[Refren x2]

Tylko rutyna znowu daje mi spokój

Tylko rutyna znowu pozwala mi w lustrze nie widzieć tych szalonych oczu

Tylko rutyna, jedyna kochana znowu ratuje przed światem

Tylko rutyna dociska mnie mocno do ziemi gdy czuję, że styczność już tracę


[Zwrotka 2]

Milczymy na trasie, bo o czym tu gadać

Wszystko już jasne, dotarte po latach

Rutyna, rutyna lecz szybkość reakcji

Kontrola trakcji do zbędnych atrakcji nie daje okazji

Setki miast, tłumy ludzi, ostrych świateł blask

Hałas, nieustanny wrzask

Ej spokojnie bo to tylko ja

Znowu zakręci się cały mój świat

Szukam spokoju i powtarzam w takt

Dzieje się szybko dlatego kurczowo chcę trzymać się czegoś co wsparcie mi da


[Refren x2]

Tylko rutyna znowu daje mi spokój

Tylko rutyna znowu pozwala mi w lustrze nie widzieć tych szalonych oczu

Tylko rutyna, jedyna kochana znowu ratuje przed światem

Tylko rutyna dociska mnie mocno do ziemi gdy czuję, że styczność już tracę


[Zwrotka 3]

Patrzycie znów na mnie i co mam powiedzieć

Czekacie aż zacznę i oddam wam siebie

Nie wiem co będzie

Jedno wiem jednak nie mogę zwariować

Liczę powoli do czterech

Liczę że ona pomoże mi sprostać

(Raz, dwa, trzy cztery... x8)


[Refren x2]

Tylko rutyna znowu daje mi spokój

Tylko rutyna znowu pozwala mi w lustrze nie widzieć tych szalonych oczu

Tylko rutyna, jedyna kochana znowu ratuje przed światem

Tylko rutyna dociska mnie mocno do ziemi gdy czuję, że styczność już tracę


[Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]