48 Bars

By Kazet

Released on March 12, 2020

Thumbnail

[Zwrotka 1]

Imponowało zawsze to, co było drogie

Pewnie dlatego, że z jebanej biedy się wywodzę

Zerwałem znajomości, aby skupić się na flocie

Byłem nieświadomy tym, że tylko sobie kurwa szkodzę

Jebać patologię

Wlazłem między wrony a więc kracze tak jak one

Nie wszystko co robiłem w życiu mordo było dobre

Czy tam mądre, to nie istotne

Najważniejsze to jest, że się ogarnąłem w porę

Ja nie jestem już pod phonem, nie zobaczysz mnie z gibonem

No bo skupiam się na muzie, może przyjdzie na mnie kolej

A potyczki w mojej głowie, co mi odbierały mowę

Ja pierdole, uważam to za zakończone

Z rana siedzę se przy kompie leci znowu Chief Keef

I oprócz tej muzyki tak naprawdę nie mam nic

Jak nie wiesz czemu 2Pac - Biggie mieli kiedyś beef

To z jakiej kurwa racji jeszcze pytasz mnie o feat?

Nie zapomnę co przeżyłem jako dzieciak

Od tej normalności może dlatego odbiegam

Rodzina się modliła, bym nie wjebał się w zły przedział

Gdyby nie me złe wybory, to nie byłoby Kazeta

Po co kupujesz płyty? Bo serio sam już nie wiem

Myślałem, żeby słuchać muzy nie walić z niej ściechę

Co mam powiedzieć, może "hehe"

Żałuje wszystkiego, co powiedziałem w gniewie


[Zwrotka 2]

Na ciele tatuaże nie zrobią z Ciebie bandyty

A słabszego dojeżdżanie tam żadnego prawilniaka

Masz napompowane mięśnie, to przez wodę, czy sterydy?

No bo widzę, że Ci spuchła znowu już cała facjata

Twoja była powiedziała, że przez białe nie masz wzwodu

Przypałowe to jest tak jak zdjęcie od dowodu

Dzwoni znów wierzyciel - nie odbierasz telefonu

Twoja głowa przemielona od tych miastowych wyrobów

Oddałem się zajawce, by powstało Kokodrille

W kichawę nie walę, chociaż pizgam ciągle linie

Siedzę se przy stole, przy czym konsumuję rybę

Kurwa, nawet zapach przypomina mi o mojej byłej

Ach, te nowoczesne pary, już nie wiem co jest co

Ona chodzi z Tobą, czy to Ty chodzisz z nią?

Ja nie chce was obrażać, ale powiem "uh, pardon"

Kiedy jest bez makijażu to wygląda jak Zordon

W sumie to nie jestem lepszy

Chyba Bóg mnie też nie kocha, bo mi mordę spieprzył

Ale dał mi ostry głos no i to przyznam, że majstersztyk

Jestem dumny z tego? No dobra, powiedzmy

Kosi, łapci, dawaj hajsik

Nie porównuj mnie do reszty, nie jestem jak tamci

Szkita, laczki, lecę coś załatwić

Prawilniak Ty dobry jesteś, ale tylko z gadki