Released on August 27, 2021

12K Views

Thumbnail

[Zwrotka 1: Książe Mazowiecki]

Dwadzieścia koła w materiale

A nie w stockach, jak Zakopane

Jest robota, będę gadał z chamem

Mleka nie mam pod nosem, pójdzie jak po maśle

Trzecia za piętnaście, cham się zjawia właśnie

Rękawiczki czarne, tu wystarczy uścisk dłoni

Z kim nie trzeba i się długo będziesz krztusić po nim

Bije żółwia, cześć Hieronim

Otwieram paczkę, wiem, że zapach w mig go skłoni

Kręci nosem tak, jak katar, chociaż obaj wiemy

Że to gówno, po którym tu będą dupą klaskać

Myśli, że się dam mu tu nabrać, to nie tak

Chce się coś targować, ale to nie targ

Chłopie, bierz to i Cię nie ma

Jutro będziesz dzwonił, czy tego tu jeszcze nie ma

On kuma, że ja wiem, że on chce

Tylko zgrywa twardziela, ale zmiękł, weźmie wszystko, co jest


[Zwrotka 2: Kaz Bałagane]

Jebane sztuki jak Tiger Woods

Dziecko jakie sztuki? Tu tylko hurt

Ty to kurwa sołtys - ja to wójt

Ty to kurwa Hołdys - ja to kult

Nie wierzę w kazania, tylko w otwarte głowy

Ty wierzysz w szpital na Narodowym

Więcej pokemonów, niż ma pokedex

Mam w materiale więcej niż Twoje x6

Co się chłopie gapisz? Jazzman lepi słówka

Więcej mordo folii, niż PSB Mrówka

Miał to w gaciach, to miał też podpiździe wówczas

Podziwiam właśnie zieleń Targówka


[Refren: Książę Mazowiecki]

Przyjeżdża materiał, choć to nie budowa

Ty wypluwaj kwit tak, jak fakturomat

To się łamie, jak styropian, idzie przybić gwoździa

Swój gruz lepiej schowaj - z nim to nie robota

Przyjeżdża materiał, choć to nie budowa

Ty wypluwaj kwit tak, jak fakturomat

To się łamie, jak styropian, idzie przybić gwoździa

Swój gruz lepiej schowaj - z nim to nie robota


[Zwrotka 3: Kwiatek Haze]

To gówno jebie jak Przemysławka

Jebie sprzętem tu cały kwadrat

Półki pełne penne jak Kaufland

Bo ciągle miele to jak kawiarnia

Naturalny materiał, jak Ewa Minge

Cotton, bawełna i wszystko idzie

U mnie Amsterdam, u Ciebie kibel

Wziąłem testa i wypierdoliłem


[Bridge: Kwiatek Haze]

Dwadzieścia koła w materiale

Ty masz kilogram, ale to hantel

Ty oglądasz W11

Ja se kręcę jointa jak falafel


[Refren: Książę Mazowiecki]

Przyjeżdża materiał, choć to nie budowa

Ty wypluwaj kwit tak, jak fakturomat

To się łamie, jak styropian, idzie przybić gwoździa

Swój gruz lepiej schowaj - z nim to nie robota

Przyjeżdża materiał, choć to nie budowa

Ty wypluwaj kwit tak, jak fakturomat

To się łamie, jak styropian, idzie przybić gwoździa

Swój gruz lepiej schowaj - z nim to nie robota