[Zwrotka 1]
To przez Ciebie on wraca do domu nad ranem
Wierząc w jedno "przepraszam za tysiąc swych głupstw"
To przez Ciebie jej płacz nocą słyszę zza ściany
Gdy mu dłoń ściskasz w pięść, co opada na stół
[Refren]
Oskarżam Cię o łez strumienie, osamotnienie, zdradę i gniew
Oskarżam Cię o to cierpienie, wojen płomienie, przelaną krew
Testosteron
[Zwrotka 2]
Ty go uczysz, jak nie sercem, lecz czuć rozumem
Chcesz, by wierzył, że kochanie na sprzedaż jest
Ty mówiłeś, że strach lepszy jest niż szacunek
Więc mu broń wkładasz w dłoń i wciąż każesz mu biec
[Refren]
Oskarżam Cię o łez strumienie, osamotnienie, zdradę i gniew
Oskarżam Cię o to cierpienie, wojen płomienie, przelaną krew
Oskarżam Cię o łez strumienie, osamotnienie, zdradę i gniew
Oskarżam Cię o to cierpienie, wojen płomienie, przelaną krew
Testosteron
Oskarżam Cię o łez strumienie, osamotnienie, zdradę i gniew
Oskarżam Cię o to cierpienie, wojen płomienie, przelaną krew
Oskarżam Cię
[Outro]
Testosteron
Testosteron
Testosteron
Testosteron