Released on September 6, 2015

27K Views

Thumbnail

[Zwrotka 1]

Gubię się w Tobie na loopie, jest okej, gdy mówię poker, to kłamię

Czuję, że znikam, mam lot na unikat i manię na wygrywanie kochanie

Giniemy w oparach smogu i stresu, za dużo hałasu

A w kuluarach nikt się nie stara, by ukryć obłoki grassu

Mam wyroki, których nie umiem odczytać

Ktoś, kto je wydał, zbyt czule mnie witał

Uciekam do Ciebie, bo nie wiem jak wytrzymać dzisiaj

Nie próbuję pisać

Wybieram blask na ścianie, nas i wzrok w jeden punkt

Mam plany jak one mic, hash, film i muzyka, it's true

Trochę się męczę, rozgrywam mecze, takie nie do wygrania

Mam jeszcze powietrze, ale Cię złapie, gdzie jest Julia i Ania?

Odleciałem zanim rzuciłaś na ziemię ubrania

Nie mam tematu, skoczę do typa i zapalimy, bo to moja mania

Gdy nie mam nagrania jak dzisiaj, to nagrywam siebie na taśmę tych dni

Nie zasnę, bo nie wierzę oczom, co za pojebany film

To zdjęcia na fanpage'u, kreski na szkle

Odtwarzam filmy w głowie, powiedz, czy istniejesz, czy nie?


[Refren]

Wiem to! Ja zrobię wszystko dla chwili

I zapominam o ludziach, którzy się znowu mylili

Tylko Emily! Nigdy nie mów mi, że

My to te zdjęcia, moja fobia, fani, papier na szkle

Wiem to! Ja zrobię wszystko dla chwili

I zapominam o ludziach, którzy się znowu mylili

Tylko Emily! Nigdy nie mów mi, że

My to te zdjęcia, moja fobia, fani, papier na szkle


[Zwrotka 2]

To byłem ja, czyli ten świat, którego nie chciałaś poznać

To tylko rap, więc nie pisz mi jak, nie słuchasz, dorosłaś

Trzymam Cię w sercu za chwilę bez sensu, role, do których przywykłem

Nie chcę nazywać emocji, bo wiem, że możesz odegrać je wszystkie

My znamy to, spoko, nie znałem Cię nigdy, zabrałaś mi talent i trud

Napisz mi w nocy, że wyjeżdżamy, chcę na coś zamienić swój ból

Błagam, nie mów, że znasz noce i dni i akcje jak ta

Koszmary w snach i kurwa wszystko jak w piach

Mechaniczne ruchy, to tylko chwila

Łycha, melatonina i zapominam

Nie chcesz mnie widzieć, Ty jesteś głupia, ja krnąbrny

Mieliśmy tydzień dla siebie, a ja wybrałem wariant spokojny

Nie będę żarł Molly, dziewczyno, daj spokój, za chwilę muszę nagrywać

Jak wrócę to zedrę z Ciebie tunikę i pokażę jak się naprawdę nazywam

Dobre intencje to kłamstwo, wybucham z siłą atomu

Kartky to absynt, spala się łatwo, podaj mi bletki ze stołu


[Refren]

Wiem to! Ja zrobię wszystko dla chwili

I zapominam o ludziach, którzy się znowu mylili

Tylko Emily! Nigdy nie mów mi, że

My to te zdjęcia, moja fobia, fani, papier na szkle

Wiem to! Ja zrobię wszystko dla chwili

I zapominam o ludziach, którzy się znowu mylili

Tylko Emily! Nigdy nie mów mi, że

My to te zdjęcia, moja fobia, fani, papier na szkle

Wiem to! Ja zrobię wszystko dla chwili

I zapominam o ludziach, którzy się znowu mylili

Tylko Emily! Nigdy nie mów mi, że

My to te zdjęcia, moja fobia, fani, papier na szkle

Wiem to! Ja zrobię wszystko dla chwili

I zapominam o ludziach, którzy się znowu mylili

Tylko Emily! Nigdy nie mów mi, że

My to te zdjęcia, moja fobia, fani, papier na szkle


[Outro]

Wiem to!