Released on September 2, 2015

15K Views

Thumbnail

[Intro: Świnia & Kartky]

- No... no i co teraz?

- Hmpmh... Nic, trzeba zacząć od zera


[Zwrotka: Kartky]

Twardo jak Harden, gdy wiwat w Rose Garden

Zagłusza tak bardzo, ale to chwila

Gdy wszystko jest za mną, kurtyna opada

I mam to, rozkurwiam jak Damian Lillard

Mam tony zapisanych kartek, wyję o świcie bez strachu

Mam tyle, że nie wiem czy nie jestem duchem

Usycham jak ona bez stuffu

Robimy z tym co możemy, sumienie nie da nam spać

A brak spełnienia, ha, płacimy za słowa rzucone na wiatr

Patrzyliśmy z góry na miasto, razem naprawdę i nie pierwszy raz

Słowa ważyły za mało, więcej ważył twój blask, ej

Oddam wszystko za beztroskę na jeden dzień

Jeżeli to znasz, to odwróć się od nich plecami i ruszaj za nami jak szeroki świat

Ta paleta barw nie zmieni się nigdy, jeżeli nie damy się odkryć

Marzenia to skarb, choć dają nam tyle, że znowu jesteśmy samotni


[Refren: Kartky]

Miałem omamy, kiedy spadałem w dół

Teraz mam plany na parę ról, czas zmienia w chuj

Brałem te chwile zbyt beztrosko i nie wiem jak

Poukładać sobie puzzle w snach, mam w rękach piach

Miałem omamy, kiedy spadałem w dół

Teraz mam plany na parę ról, czas zmienia w chuj

Brałem te chwile zbyt beztrosko i nie wiem jak

Poukładać sobie puzzle w snach, mam w rękach piach

Miałem omamy, kiedy spadałem w dół

Teraz mam plany na parę ról, czas zmienia w chuj

Brałem te chwile zbyt beztrosko i nie wiem jak

Poukładać sobie puzzle w snach, mam w rękach piach