Flex / Afirmacja

By Kamerzysta

On Afirmacja

Released on August 2, 2019

14K Views

Thumbnail

[Zwrotka 1: Kamerzysta & Kubańczyk]

Palę gibon, albo dwa

Potem  robię sobie trap

Na  Glamrapach ciągle spięci

Chuj mnie boli ten wasz płacz

W studio leje się znów Jack

Się  po latach bawi squad

Moja  płyta lśniła złotem w preorderze po trzech dniach

Suko‚ ja mam business plan (business plan)

(yeah‚  yeah)

Dzisiaj jadę business class (business class)

(yeah‚ yeah)

Zniszczę życie paru gwiazd (paru gwiazd)

(yeah,  yeah)

Młody milioner to business

Powiedz, kto wyszedł na pizdę

Dwudziestka w chromie się błyszczy

W radiu numer mój na playliście

Mam wszystko‚ co sobie wyśnię

Ten czar już nigdy nie pryśnie

Modelki piszą na Insta

Polska gada o Kamerzyście


[Refren: Kubańczyk]

Tu nie wierzył we mnie nikt

W dwa miesiące na sam szczyt

Dzisiaj budzę całe miasto, bo V8 robi ryk

Wszyscy piszą o ten feat

Teraz wyjebane w nich

Gdzie byliście na początku, jak nie miałem kurwa nic?

Jak nie miałem kurwa nic (kurwa nic)

(nie‚ nie)

Na osiedlu płonął spleef (płonął spleef)

(yeah, yeah)

Tych prawdziwych mam do dziś (mam do dziś)

Tym fałszywym szmatom to napluje w pysk

[Zwrotka 2: Kamerzysta & Kubańczyk]

Mam na sobie nowy fit

Starzy mi nie dali nic

Na podjeździe stoją fury

Nie wiem, którą jechać dziś

Ona kręci dupą mi

Ja jej mówię C'est La Vie

Znikam w Porsche jak Houdini i zostaje po mnie dym (po mnie dym)

I zostaje po mnie dym (po mnie dym)

(po mnie dym)

Jak chcę luzu walę lean (walę lean)

(walę lean)

Jak ten Pablo Medellin (Medellin)

Nie powstrzyma kurwa nic

Te buty - średnia krajowa

Ty płaczesz ciągle na forach

Jak będę nudził się w weekend to pojeżdżę Lambo na torach

Na sobie oksy mam Diora

Jak śpię to tylko w Hiltonach

Ja zamiast siedzieć, to działam

Torbę Gucci mam na ramionach


[Refren: Kubańczyk]

Tu nie wierzył we mnie nikt

W dwa miesiące na sam szczyt

Dzisiaj budzę całe miasto, bo V8 robi ryk

Wszyscy piszą o ten feat

Teraz wyjebane w nich

Gdzie byliście na początku, jak nie miałem kurwa nic?

Jak nie miałem kurwa nic (kurwa nic)

(nie, nie)

Na osiedlu płonął spleef (płonął spleef)

(yeah, yeah)

Tych prawdziwych mam do dziś (mam do dziś)

Tym fałszywym szmatom to napluje w pysk

Tu nie wierzył we mnie nikt

W dwa miesiące na sam szczyt

Dzisiaj budzę całe miasto, bo V8 robi ryk

Wszyscy piszą o ten feat

Teraz wyjebane w nich

Gdzie byliście na początku, jak nie miałem kurwa nic?

Jak nie miałem kurwa nic (kurwa nic)

(nie, nie)

Na osiedlu płonął spleef (płonął spleef)

(yeah, yeah)

Tych prawdziwych mam do dziś (mam do dziś)

Tym fałszywym szmatom to napluje w pysk