Released on February 14, 2020

Thumbnail

[Zwrotka 1]

Czasem myślę, czy gdy wyjdę będzie jaśniej?

Czy odwracając głowę zobaczę, co trapi mnie, co goni mnie? Nie, nie, nie

Rozbite szyby samochodów na osiedlu

Wyblakłe tagi tych, co odeszli stąd na odpadającym tynku


[Refren]

Białe podeszwy zatapiają się w chodnikach

Ja zostanę, zostanę tu na zawsze

I choć nie zrobię dalej kroku, będę patrzył jak czekasz

Symetrycznie ułożone okna, zapamiętam je na zawsze

I kiedyś tam daleko będę Cię wspominał


[Zwrotka 2]

Pomiędzy klatkami i symetrycznie ułożonymi oknami

Kałuże łez, które wycisnęli sąsiedzi po ostatniej nocy

Nie oddajemy naszych oczu, z głową spuszczoną w dół

Zachowujemy ostrożność

Nie oddajemy naszych oczu, z głową spuszczoną w dół

Zachowujemy ostrożność


[Refren]

Białe podeszwy zatapiają się w chodnikach

Ja zostanę, zostanę tu na zawsze

I choć nie zrobię dalej kroku, będę patrzył jak czekasz

Symetrycznie ułożone okna, zapamiętam je na zawsze

I kiedyś tam daleko będę Cię wspominał


[Outro]

Białe podeszwy

Nie zrobię dalej kroku

Białe podeszwy

Ja zostanę, zostanę tu na zawsze

Zostanę tu na zawsze, zostanę tu na zawsze