Released on May 25, 2018

Thumbnail

[Zwrotka 1 - Kabe]

(?) to Kabe, jebnie jak kamehameha

Brudne myśli mam, jakbym popijał dirty sprite

Łysa głowa, pełna bania, pomysłów od chuja mam

Ty za to masz pełne usta i w ręku chuja masz

Ten twój lajf trochę gówno, siedzisz w nim aż po kostki

Nic cię z niego nie wyciągnie nawet szczęśliwy rzut kostki

Ty z trapem, masz tyle wspólnego, gdy wbijasz na track

To mnie trapi (kurwa dlaczego?)

Płynie wolno czas, jak fioletowa mieszanka

Jak mówisz coś do majka to weź go kurwa zatkaj

Chce te laski jak Gandalf (co?)

Osiemnastki, dwudziestki i refren bangla

Szkoda mi drzeć ryja naprawdę, jeżeli nie - chodzi prawdę

Prawdę mówiąc powiem prawdę, nawet jeśli nóż na gardle

Z chujem w gardle jesteś na dnie, podnieś głowę, spójrz na mnie

Nigdy tam, zawsze high, nawet jak na bani fighty


[Refren]

Płynie to lean flow, olej na bit joł

Ogarnij bake i weź nam (?)

Porywamy panienki jak pieprzony King Kong

Jesteśmy superstary, trap (?) boys


[Zwrotka 2 - Traumatik]

/do zupełnienia - 05.12.2019/