1 Moment

By K2

On Anatomia

Released on April 4, 2014

30K Views

Thumbnail

[Produkcja: Subbassa]


[Intro]

W poszukiwaniu szczęścia (Szczęścia)

W poszukiwaniu szczęścia tu

W poszukiwaniu szczęścia przemierzamy cały świat

Przemierzamy wszechświat, dobijamy do bram i tam

Oczekujemy wejścia, cały ten świat jest u stóp nam

Cały świat jest u stóp, bracie, siostro ma


[Refren: K2]

Zanim odejdę, nim odejdę stąd

Chwyć za rękę mnie, złap za rękę mą

Pójdziemy razem tam, chaos nigdy nas nie dosięgnie

(Nie dosięgnie już nas!)

Zanim odejdę, nim odejdę stąd

Chwyć za rękę mnie, złap za rękę mą

Pójdziemy razem tam, chaos nigdy nas nie obejmie


[Zwrotka 1: K2]

Ou, hai!

Młodzi już opuszczają kraj, bye

A to dowodzi jedynie temu, że rządzi tu hajs

Każdy dzień ma ten gorzki smak

Jednostki faktycznie tu mają szajs

I ten syf, intensywny shit — pomimo ekscesów, ja dalej idę

Czasami tak sam na sam

Patrzę w TV, jak jeden z drugim to mówią: "Druga Irlandia"

Tam mafia to wmawia nam słów galimatias, co znów trafia na wiatr

Pierdolić cały ten system, powstały z tej istnej chały i intencji złej

A ludzie nie mają, bez kitu, sensu bytu już do tego, by być teraz i tu

Jak Rub Pulse Sound System, ten każdy dzień ceń z zaszczytem, idąc tam


[Refren: K2]

Zanim odejdę, nim odejdę stąd

Chwyć za rękę mnie, złap za rękę mą

Pójdziemy razem tam, chaos nigdy nas nie dosięgnie

(Nie dosięgnie już nas!)

Zanim odejdę, nim odejdę stąd

Chwyć za rękę mnie, złap za rękę mą

Pójdziemy razem tam, chaos nigdy nas nie obejmie


[Zwrotka 2: Buka]

A nie było mnie dwa razy tu już

Lecz nigdy nie przestałem marzyć i wracałem

Podróż — z nią mi do twarzy, to nie szczędzi wrażeń

Zdarzył się cud

A może warto się odważyć? Tylko karty Twe porażę, wdrażę rzeczywistość

A to rozdanie to klucz, masz jeden moment — to czuć: pulsują skronie

Ty wróć, ktoś czeka w domu

Unieśmy dłonie za naszą wolność, niezależnie, gdzie jesteśmy

Tutaj z każdej świata strony prowadzi Cię serce

Unieśmy ręce za nasze miejsce i historię

I zanim odejdę, póki tu jesteśmy, zanim przyjdzie po mnie

Jeszcze zdarzy się cokolwiek

I niewiarygodne szczęście padnie na nasze dłonie — Ty wyciągnij je ze mną

Jeszcze zagra nam piękno najważniejszą piosenkę

Tylko pamiętaj ścieżkę, gdybyś wracał nieprędko

I nieważne którędy, aby nawet przez ciernie...

Chwyć za rękę mą w poszukiwaniu szczęścia, ziom


[Refren: K2]

Zanim odejdę, nim odejdę stąd

Chwyć za rękę mnie, złap za rękę mą

Pójdziemy razem tam, chaos nigdy nas nie dosięgnie

(Nie dosięgnie już nas!)

Zanim odejdę, nim odejdę stąd

Chwyć za rękę mnie, złap za rękę mą

Pójdziemy razem tam, chaos nigdy nas nie obejmie


[Zwrotka 3: K2]

Znów to samo

Samo życie niesamowicie tętni, idzie przez siedem dni na tydzień tu

Noc i dzień znów, o świcie już kroczycie ku istoty celu

One second, oni dymają nas — są zgrają łajz, nasz wydają hajs

Niejeden by za to wynajął house, najął auto na gaz, mówił: "Siema, joł, bye, synu"

Bez lipy, ten rząd się obali

Nie takie ekipy sprzątali ludzie, jak socjalizm już

Nasze miejsce jest tu i tutaj, w tym miejscu my — to mamy budować dom

Ludzie mali pokonywali rywali, mieli wiarę, z oddali wypatrywali Graali na ziemi

Nie minęła chwila, jak osiągali cel i na skali wymiar — sukces!

Tego, synu, chcesz, ja wiem


[Refren: K2]

Zanim odejdę, nim odejdę stąd

Chwyć za rękę mnie, złap za rękę mą

Pójdziemy razem tam, chaos nigdy nas nie dosięgnie

(Nie dosięgnie już nas!)

Zanim odejdę, nim odejdę stąd

Chwyć za rękę mnie, złap za rękę mą

Pójdziemy razem tam, chaos nigdy nas nie obejmie


[Outro]

W poszukiwaniu szczęścia przemierzamy cały świat

Przemierzamy wszechświat dobijamy do bram i tam

Oczekujemy wejścia, cały ten świat jest u stóp nam

Cały świat jest u stóp, bracie, siostro ma

W poszukiwaniu szczęścia przemierzamy cały świat

Przemierzamy wszechświat dobijamy do bram i tam

Oczekujemy wejścia, cały ten świat jest u stóp nam

Cały świat jest u stóp, bracie, siostro ma