Released on May 29, 2015

Thumbnail

[Refren]

Wszystko jest etapem, bo nic nie trwa wiecznie

Wkładasz swoją pracę, by żyło się bezpiecznie

Nagle wpadasz w zakręt i życie ostatecznie

Depcze cię jak szmatę, jak masz patent niekoniecznie

Wszystko jest etapem, bo nic nie trwa wiecznie

Zwątpienie jest katem, wiara otwartym przejściem

Szlifuj swój talent, bo ten moment to szczęście

Pamiętaj, że tylko diament będzie trwać wiecznie


[Zwrotka 1]

Wchodzę na ring i czuję, że żyję

Sport jest wolnością - to się liczy

Czuję jak serce mocniej mi bije

Myślę z prędkością błyskawicy

Groźny ryje robią przeciwnicy

Ale każdy z pewnością się przeliczy bo

Szczelną gardę i pięści twarde

Ma streetfighter, wojownik z ulicy

Słychać gong ta muzyka to broń

A psychika ma moc zapalnika do bomb

Przeciwnika błąd i spotyka go dzwon

Pod nogami znika ląd to praktyka KO

Wygrywam zawody sędzia podnosi rękę mi

Nie chcę jeszcze z ringu schodzić

Chciałbym pobyć tu kilka chwil

Niestety czas wracać do świata bez reguł gry

Gdzie problemy z każdej strony

Wyważają na biegu drzwi


[Refren]

Wszystko jest etapem, bo nic nie trwa wiecznie

Wkładasz swoją pracę, by żyło się bezpiecznie

Nagle wpadasz w zakręt i życie ostatecznie

Depcze cię jak szmatę, jak masz patent niekoniecznie

Wszystko jest etapem, bo nic nie trwa wiecznie

Zwątpienie jest katem, wiara otwartym przejściem

Szlifuj swój talent, bo ten moment to szczęście

Pamiętaj, że tylko diament będzie trwać wiecznie


[Zwrotka 2]

Gdy cichną brawa, gasną flesze trzeba wracać do świata gdzie

Każdy musi zadbać o swą kieszeń, każdy ma własne reguły w tej grze

Kolega w problemach pożyczył ode mnie hajs był miesiąc wrzesień

I na tym to polega, że oddaje mi ten hajs już trzecią jesień

Złamałem rękę kurwa, wypadłem z gry na rok

A mogło być tak pięknie (kurwa) co za zło dla mnie to szok

Kobieta mówi, że kocha, ale o byle co łapie znów focha

Ma stare żale, o gruby balet

Chce mi się płakać, ale nie szlocham

Wracam do studia i wracam na treningi

Kaca zamieniam na źródła mocy legalne dopingi

(Znów) wchodzę na ring i myśli mam czyste, czuję przyjemny azyl (tu)

Jestem u siebie, młody i silny znikają wszystkie przyziemne sprawy


[Refren]

Wszystko jest etapem, bo nic nie trwa wiecznie

Wkładasz swoją pracę, by żyło się bezpiecznie

Nagle wpadasz w zakręt i życie ostatecznie

Depcze cię jak szmatę, jak masz patent niekoniecznie

Wszystko jest etapem, bo nic nie trwa wiecznie

Zwątpienie jest katem, wiara otwartym przejściem

Szlifuj swój talent, bo ten moment to szczęście

Pamiętaj, że tylko diament będzie trwać wiecznie


[Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]