Released on November 30, 2017

Thumbnail

Pokój pusty, tylko cienie

Światłem malowane na ścianie wspomnienie

Nie chcę twej uwagi, choć stoję na scenie

Pokój pełny, to natchnienie

Choć wokoło uśmiechy, chcę przerwy, od siebie

Potrzebuję tego, by opaść, na ziemię

Więc ile z pięknych dni, po nocach Ci się śni?

Więc ile z pięknych chwil, masz dzisiaj w pamięci?

Wieczór ciepły, schyłek nocy

Po środku polany wiatr wieje mi w oczy

Zagubiony wiecznie lecz nie chce pomocy

Nie mam zmartwień, koniec z ciszą

Wszystko przyjdzie z czasem, niech o nas usłyszą

Nie patrz na zegar, drzewa się kołyszą

Więc ile z pięknych dni, po nocach mi się śni?