Paryski Perkusista

By Jimson

On Gorączka w parku igieł

Released on January 23, 2008

Thumbnail

[Intro]

Mój człowiek RDI na wielu instrumentach

Ze mną kończy tą płytę, słuchaj


[Zwrotka 1]

W Afryce zabrzmi tamtam, a bęben pod więzieniem gra

RDI jak Lewis Parker na stu jeden fortepianach

W Jerozolimie ściana płaczu tłumnie oblegana

Ja płaczę rymami jak Dany

Chwytam się kartki jak tratwy

To skok w czasach traumy, chodź stąd

Jerzy Pilch napisał przecież chwalmy zwykłe rzemiosło

Używek stos, alkohol nie uniosą jej

Jak boskość gdy przychodzi jak samotność

Mówię jej wprost - może ty jesteś celem roli w tym spektaklu

Dla ciebie Olimp rapu może być bestsellerem bez kontraktu

Dla ciebie jestem kotem z klipu Poli Abdul

Gwoli faktów, może kiedyś się spotkamy

Pewnie w drugim życiu, gdy oboje będziemy kotami

Zanim powiesz - zaprowadź mnie stąd

Zdążyłaś pokolorować mój świat na niebiesko

Jednak przez to, tak często jesteś daleko jak Pluton

Kiedyś znajdę tą barwę i pomaluję Twój świat na żółto

Może jutro, gdy półmrok jak paryski perkusista

Wezmę walizki, spakuję listy, ucieknę w blasku księżyca

Dzisiaj sen nie może się ziścić, dzisiaj sen wygrywa ten wyścig

Wiem, żyjemy w państwie zawiści

A ty w nim zagubiona w nienawiści i chamstwie

Bądź o dwunastej na ławce, tam gdzie nigdy wcześniej

Tam gdzie wcześniej nie będzie nigdy już jak zawsze

Niech nas porwie ta gorączka jak febra

Pójdziemy dalej, i dalej, i dalej, i dalej jak etcetera


[Refren]

Wena, wena, wena, wena, aha, RDI, JIMS

Wena, wena, wena, wena

Pójdziemy dalej, i dalej, i dalej, i dalej jak ectcetera

Jak etcetera, jak etcetera

Niech nas porwie ta gorączka jak febra

Pójdziemy dalej, i dalej, i dalej, i dalej jak etcetera

Wena, wena, wena, wena

Niech nas porwie ta gorączka jak febra

Pójdziemy dalej, i dalej, i dalej, i dalej jak etcetera

Etcetera, etcetera


[Outro]

Słyszę dźwięki, dźwięki słyszę

Wiem doskonale co w mych uszach jest

To paryski perkusista

Zabiera dopiero zabiera do grania się

On jeszcze nie zagrał

A ja już mam jakieś skojarzenia

Te skojarzenia są co prawda trochę głupie

Ale głupio by było gdybym ich nie miał

Mam skojarzenia i każde uderzenie werbla, wiesz

Przywołuje mi Twój obraz, Twoją twarz, Twój śmiech, Twój gest


[Tekst - Rap Genius Polska]