Released on December 1, 2017

Thumbnail

[Chorus: Ero]

Chuj z tym, że masz super dupę, ale słaby ryj

Chuj z tym, że wydałeś płytę, na niej słaby rym

Chuj z tym, lamusami, nie podaję graby im

Chuj z tym, co tam gadasz, jeśli się nie zgadzam z tym


[Bridge: Kosi]

Kto tu ma gest? Wiesz. Ty chcesz mieć tu gest, jak dał to bierz

Ten cash i cześć, nie czekam na deszcz, ja biorę ten cash

Jak Jesse James, bang, bang, znów czekam na czek, ty szczekasz jak pies

Łżesz. Wiem, zżera cię stres, jebał Cię pies


[Verse 1: Kosi]

Idę się przejść gdzieś, zjeść, wszędzie ziomale, cześć, cześć

Kolejny dzień, kolejne stówki tu lecą przez palce jak czas (Blau)

Mam purple haze, weź skręć, siedzimy w studiu dzień w dzień

Gdy tego słuchasz, to wierci ci banię, ziomek, weź dokręć ten bas (bas)

1000 lub 1016, ty mów mi Miles Davis to wpuszczę ten jazz

Tamci piszą bez przerwy tu baśnie i są wiarygodni jak Ambroży Kleks

Zalewa Cię krew, gdy biorę mikrofon, ty taplasz się dalej w kałuży

Nie mówię Ci "Cześć", bo się nie znamy, na respekt tu trzeba zasłużyć


[Bridge: Kosi]

Kto tu ma gest? Wiesz. Ty chcesz mieć tu gest, jak dał to bierz

Ten cash i cześć, nie czekam na deszcz, ja biorę ten cash

Jak Jesse James, bang, bang, znów czekam na czek, ty szczekasz jak pies

Łżesz. Wiem, zżera cię stres, jebał Cię pies


[Verse 2: Ero]

Siemasz, cześć i czołem, wpadłem do kociołka z ziołem

I od tego momentu stałem się swoim idolem

Dziś raper made in Poland, sam mam w sobie siłę trzystu

Wlewam w głowę olej, zjadam na śniadanie mistrzów

Ty masz w planie iść już jak psujesz tu powietrze

I cieszysz się z nich w pizdu, jakbyś jechał na wycieczkę

Pieprzę co, kto mówi i kto więcej, co ma

Cieszę się swym życiem i je ćpam jak narkoman


[Chorus: Ero]

Chuj z tym, że masz super dupę, ale słaby ryj

Chuj z tym, że wydałeś płytę, na niej słaby rym

Chuj z tymi lamusami, nie podaję graby im

Chuj z tym, co tam gadasz, jeśli się nie zgadzam z tym


[Verse 3: Łajzol]

Hi, siemandero, wbijam się na peron, jadę w kraj

Five zbijam, ema, elo, fotek nie ma, zero, bye wye

Pięć jest ze mną, miło nas poznać, Twoja przyjemność

Najwięcej doznań, haj, po którym już wszystko jedno

To się włóczę, znów muszę uciec, bo goni mnie ten szybki czas

Słowo dam, że wkrótce wrócę, mam klucze do wszystkich miast

Bardzo kocham wszystkich was i pragnę pisać non-stop o tym

Tylko prośba, gdy się witasz, zawsze patrz mi prosto w oczy


[Chorus: Ero]

Chuj z tym, że masz super dupę, ale słaby ryj

Chuj z tym, że wydałeś płytę, na niej słaby rym

Chuj z tym, lamusami, nie podaję graby im

Chuj z tym, co tam gadasz, jeśli się nie zgadzam z tym

Chuj z tym, że masz super dupę, ale słaby ryj

Chuj z tym, że wydałeś płytę, na niej słaby rym

Chuj z tym, lamusami, nie podaję graby im

Chuj z tym, co tam gadasz, jeśli się nie zgadzam z tym