Released on October 3, 2019

Thumbnail

[Zwrotka 1]

Odliczam czas uniesień

Nie mam go, dość jeszcze

Malując twarz w obsesje

Oddalasz nas od siebie

To nie tak, że nie chcę

Czytany wspak gubię tlen

Zaklęcia znasz, unieś mnie, unieś mnie


[Refren]

Znam Cię chociaż Ty mnie lepiej

Kłamstw nie umiem pleść, bo jestem

Królem tylko gdy tak zechcesz Ty

W łask się wkradam Twoich przestrzeń

By poskramiać ponoć bezsens

Królem będę jeśli zechcę dziś


[Zwrotka 2]

Tak ładnie nam na zdjęciach

Twa szminka i sukienka

Z wdziękiem tworzą pejzaż

Dużo uczymy się na błędach

To nie tak, że nie chce

Czytany wspak gubię tlen

Zaklęcia znasz, unieś mnie, unieś mnie


[Refren]

Znam Cię chociaż Ty mnie lepiej

Kłamstw nie umiem pleść, bo jestem

Królem tylko gdy tak zechcesz Ty

W łask się wkradam Twoich przestrzeń

By poskramiać ponoć bezsens

Królem będę jeśli zechcę dziś

Znam Cię chociaż Ty mnie lepiej

Kłamstw nie umiem pleść, bo jestem

Królem tylko gdy tak zechcesz Ty

W łask się wkradam Twoich przestrzeń

By poskramiać ponoć bezsens

Królem będę jeśli zechcę dziś