Released on March 23, 2020

Thumbnail

*...Just him and his two cats*


[intro]

Na smutnych karierach się kończą marzenia

Na słabych marzeniach się kończy kariera

Na starych budynkach się kończą pragnienia

Na nowych pragnieniach się kończą zdarzenia

Kilka tych latek już próbuję spełnić te kilka założeń

Na parę sposobów próbuje się zmienić bo wierzę że mogę

Dla ciebie to nowe, dla ciebie niezdrowe

Dla ciebie typowe


[zwrotka 1]

Królowe nocy cię chciały oceniać

Nie chciały spokoju, chcą tylko zabierać

Ty ciągle w agonii, nie chciałaś wybierać

Nie możesz zapomnieć, więc nie możesz biegać

A ja tylko walczę za okręt

Biję się za lepszy wiatr na koronie

Nie mogę się pozbyć tych kwiatów przeszłości

O których nie mówisz by zachować odstęp

Dobrze

Mogę tu dotykać mocniej

Dobrze

Mogę też próbować wolniej

Dobrze

Słyszę te myśli płaczące

Z każdym dotykiem się zbliża ten podstęp

Za dużo bodźców odbieram teraz

Za dużo wina by zrozumieć przekaz

Chciałem się zdobyć na jedną rozmowę

A dzisiaj po wszystkim to ty nie odbierasz


[refren]

Dzień, wolałbym nie widzieć żadnych zdjęć

Wolałbym nie wracać czy to źle?

Męczy mnie ryzyko naszych spięć

Rzeczywistość tylko teraz (2x)


[zwrotka 2]

Tylko trzy banie i kilka mentoli, wystarczy na koniec

(nie podnoszę głowy)

Kilka pomysłów i tylko rozmowy, by na końcu odejść

(wyrywa wenflony)

Kilka tasowań i płacę szczęściem, kilka kolorów i słyszę świerszcze

Znowu hoduję uczucia prezentem

Byś potem mi mogła je wybijać szeptem

Dobrze

Kilka linijek na tekście

Dobrze

Parę tygodni nie więcej

Dobrze

Możesz być pewna że wrócę

Jak tylko spróbujesz zrozumieć coś głębiej

Teraz na czysto i podtekstów brak

Jedyne zdanie co leci bez tła

Wszystko co słyszysz ode mnie na trackach

To jedyny sposób na wolności smak


[refren]

Dzień, wolałbym nie widzieć żadnych zdjęć

Wolałbym nie wracać czy to źle?

Męczy mnie ryzyko naszych spięć

Rzeczywistość tylko teraz (2x)


[outro]

Ciągnie mnie na barkach

Kilka minut i nie myślę już o kartach

Zero, zero, zero pików, zero, dwa, dwa

Jeden, dwa, dwa, jakaś mantra

Może dwa, dwa

*...This is perfect...*