Przester

By Jacuś

On STOP.

Released on August 4, 2019

Thumbnail

[Intro: Józef Beck]

Układ był układem o wzajemnym szacunku i dobrym sąsiedztwie, i jako taki wniósł pozytywną wartość do życia naszego państwa i do życia całej Europy. Z chwilą jednak, kiedy ujawniły się tendencje, ażeby interpretować go bądź to jako ograniczenie swobody naszej polityki, bądź to jako motyw do żądania od nas jednostronnych, a niezgodnych z naszymi żywotnymi interesami koncepcji stracił swój prawdziwy charakter


[Zwrotka 1]

(przester)

W głowie Nike, życie z bajki (woah, ej)

Zwłoki w szafce, dziecku typ daje fajka

To jest Alex, poznaj go

Nie wchodź mi na scenę jak ci życie miłe

Bo to jest taniec, w którym gram

Główną rolę, leci dym, Camel

Paczka poszła, lecę dalej

Alternatywa do mnie pisze: "Jak to

Podoba się utwór

Zawsze mogło być gorzej"

W sumie to ładna jest

Jestem nietykalny

Miłość nigdy nie weźmie mnie

Ale za to, zżera mnie czas jak kwas

Więc muszę stąd uciekać, elo lecę w las


[Refren]

Jebać wasze reguły

Żyję w innym świecie

Spale i kupie to co chcę

Wy mnie niczym tutaj nie pomalujecie

Wytworzę swoja własne grę, w którą potem

Sam zacznę grać i będę w nią najlepszy

Nazwę ją "świat"

Witamina C, życie, Warszawa

To komplementarny trap trap trap trap

Jebać reguły, jebać wasze reguły

Zagram jak chcę, zaplanuje jak chcę

Witamina C, życie, Warszawa

To komplementarny trap trap trap trap

Jebać reguły, jebać wasze reguły

Zagram jak chcę, zaplanuje jak chcę


[Zwrotka 2]

(uf)

Biorę wolne, idę śnić

Lecę jak chmura w niebie, patrzę z góry

Poszukaj mnie, czy mnie nie ma gdzieś nad tobą

W rankingu byciu słodkim

Mija dzień, mija tydzień

Co za leń, już jest jesień

Jacuś weź do nas przyjdź

Sorry, gram w Mortal Combat

Pierdolony wombat tasmański

Przebiegł mi przez drogę

Zarysowałem Ferrari

Tata będzie zły (ta, będzie zły)

Poszło, poszło, poszło i się wzniosło

Hoe pyta czy Wojtek już milion ma

Ta, ta weź o to spytaj

Na sesji, w Azji na koncercie w Tokio

Poszło, poszło, poszło i się wzniosło

Hoe pyta czy Wojtek już milion ma

Ta, ta weź o to spytaj

Na sesji, w Azji na koncercie w Tokio


[Bridge]

Witamina C, życie, Warszawa

To komplementarny trap trap trap trap

Jebać reguły, jebać wasze reguły

Zagram jak chcę, zaplanuje jak chcę

Witamina C, życie, Warszawa

To komplementarny trap trap trap trap

Jebać reguły, jebać wasze reguły

Zagram jak chcę, zaplanuje jak chcę


[Refren]

Jebać wasze reguły

Żyję w innym świecie

Spale i kupie to co chcę

Wy mnie niczym tutaj nie pomalujecie

Wytworzę swoja własne grę, w którą potem

Sam zacznę grać i będę w nią najlepszy

Nazwę ją "świat"

Witamina C, życie, Warszawa

To komplementarny trap trap trap trap

Jebać reguły, jebać wasze reguły

Zagram jak chcę, zaplanuje jak chcę

Witamina C, życie, Warszawa

To komplementarny trap trap trap trap

Jebać reguły, jebać wasze reguły

Zagram jak chcę, zaplanuje jak chcę