Released on April 5, 2024

Thumbnail

[Intro]

Hey, what are you?

Sexy car, or a sexy (depressed) motherfucker?


[Zwrotka 1]

Ej, yo, stoi na stacji pociąg

Długi, lecz wąski, prawie jak wodociąg

Jak jedzie to krzyczy, jak stoi to płacze

Bo na każdej stacji są wielkie haracze

I już ledwo wstaje i na nogach się trzyma

A to prawie dwa metry, jak u Romana Giertycha

Lecz wagony wzrostu są są zawsze różnego

Na przodzie jest wagon Jaros...

W pierwszym wagonie wiemy co się znajduje

Koty i koledzy, każdy rekomenduje

W drugim są księża, a w trzecim prezydenci

Każdy z nich wie co się na świecie kręci (gwarantuję)

W czwartym piеski są, w piątym antyczne freski

W szóstym Wall Street i bardzo długie krеski

Od deski do deski, od kąta do kąta

Nikt nie wie kto po nich to wszystko posprząta


[Refren]

A pociąg pędzi i pędzi i pędzi

A my w nim powoli do przodu przez gąszcz dziwnych tendencji

Każdego z nas czasem to dopada

Że na jednym z peronów nagle tracimy brata

I prędzej, szybciej, namiętniej

Na myśl coraz gorzej a na świecie jest goręcej

A pociąg pędzi i pędzi i pędzi

W każdym wagonie czuć klimat niekończących się pretensji


[Zwrotka 2]

W siódmym wagonie widziałem nauczycielki

Patrzą jakoś z góry, budują mur wielki

Tłumaczą tym z ósmego, że umysł trzeba mieć tęgi

Że to jedyny sposób na zarobienie pengi

Ale ciemno tam, nikt nie wie kto w ósmym siedzi

Może są tam artyści, może jacyś poeci

Tego się nie dowiemy bo wszystko jest w jednym wagonie

W jednej globalnej sieci, z pierdolonej starożytnej miedzi

A w dziewiątym krzyczą po nich wyrośnięte dzieci

W dziesiątym komedianci, śmieszne żarty coś o Włochach

W jedenastym siedzi Rafał Pacześ i Mateusz Socha

W dwunastym wystraszeni adwokaci, urzędnicy

Za nimi trzynasty wagon cały w cyrylicy

Nie ważny początek lecz koniec strumienia

Te wagony nie mają żadnego znaczenia

Nie, lepiej patrzeć do przodu a siedzieć z tyłu

Gdzie brak sumienia, tam miejsce jest dla stylu


[Refren]

A pociąg pędzi i pędzi i pędzi

A my w nim powoli do przodu przez gąszcz dziwnych tendencji

Każdego z nas czasem to dopada

Że na jednym z peronów nagle tracimy brata

I prędzej, szybciej, namiętniej

Na myśl coraz gorzej a na świecie jest goręcej

A pociąg pędzi i pędzi i pędzi

Jak to jest, jeden tor a każdy ma różne ścieżki


[Outro]

Się nie zatrzyma, nie, bo jest za wielki

Się nie zatrzyma, za dużo kontrowersji

Się nie zatrzyma, nie, bo jest za wielki