Released on April 5, 2024

Thumbnail

[Zwrotka 1]

Palę szlugi, tylko po to by pogadać

Język długi masz i mi to odpowiada

Mów więcej, nie przestawaj

Moja niepewność siebie już wystarcza

Żeby zepsuć klimat

No popatrz, nawet nie działa klima

Spotkanie to więcej niż rutyna

Szczególnie po dwóch kieliszkach wina


[Refren]

Nie lubię kiedy mówisz mi "Pa"

Że podobno muszę iść spać

Znowu zostanę ze sobą sam

Jak pojedziesz przynajmniej daj znać

Nie lubię kiedy mówisz mi "Pa"

Że podobno muszę iść spać

Znowu zostanę ze sobą sam

Jak pojedziesz przynajmniej daj znać


[Zwrotka 2]

Zaczynasz temat, a ja słuchać nie powinienem

Bo tworzę wtedy w głowie sobie bardzo dziwne i złe wyobrażenie

W świecie dużych ludzi nie ma za dużo sensu

Nie wiem komu wierzyć, Tobie czy własnemu sercu (Tobie czy własnemu sercu)

Czasami myślę o migdałach, czasami myślę że mam farta

Ale ty mówisz, że to nie prawda

Bo w życiu mało co się dzieję samo z siebie

Szczęście dostaje się przy okazji, płacąc zawyżoną cenę

Jedynej rzeczy której nie chcę wiedzieć

To jak to jest żyć bez ciebie


[Refren]

Nie lubię kiedy mówisz mi "Pa"

Że podobno muszę iść spać

Znowu zostanę ze sobą sam

Jak pojedziesz przynajmniej daj znać

Nie lubię kiedy mówisz mi "Pa"

Że podobno muszę iść spać

Znowu zostanę ze sobą sam

Jak pojedziesz przynajmniej daj znać