Chochoł

By Jacuś

On Gucci Trip

Released on December 4, 2020

Thumbnail

[Intro: Jacuś]

Ej, nowa kasta

Sen jest dla słabych, piąta rano a ja - "basta!"

A ja "basta!"


[Refren: Jacuś]

W stogu siana tańczymy jak Chochoł

Pełno siana, dużo siana mamy tu jak Chochoł

Czysty jestem, jak moje białe Nike'i

Twój kolega patrzy, jakby wrócił właśnie z Narni


[Zwrotka 1: Jacuś]

Puszczam bit, lecę sobie w Gucci Trip

Moje ręce już umyte, więc możemy robić deal

Gospodarka jest jak pralka, kręci się aż się spierdoli

Moja waluta jest w Euro, twarda jak monolit

Ziomek, za dużo pornoli, życie to nie tylko COVID

Chociaż w TVNie znowu śmierć poniósł alkoholik

Im dłużej to oglądam, koszmarów mam mniej

Bo koszmary powstają z realnych zdarzeń, ej

Powiem Ci byku, że krowy co tak ryczą

Nie są gorsze od tych z lewej, oni jadą jedną bryką

One big game, wszyscy tylko kurwy, fejm

Cały rzetelny hеjt jest prawdziwy jak Twój najlepszy kolega

Będziе się za Ciebie bić, ale gdy udzielisz kredyt

Będzie z Ciebie ciągle drwić, bo charakter masz za grzeczny

Ludzie lubią dostać w ryj, no bo po co być uprzejmym

Pewnie nie rozumiesz nic, bo nie chcesz, byku, w nic uwierzyć!

Uwierzyć, wiara tu trzyma człowieka

Wiara potrafi uleczyć

Wiara potrafi namieszać

Wiara potrafi wymęczyć, kryje prawdy tysiąclecia

Diabeł nie jest taki straszny, ja to Chochoł, mam Jokera


[Refren: Jacuś]

W stogu siana tańczymy jak Chochoł

Pełno siana, dużo siana mamy tu jak Chochoł

Jo, czysty jestem, jak moje białe Nike

Twój kolega patrzy, jakby wrócił właśnie z Narni

W stogu siana tańczymy jak Chochoł

Pełno siana, dużo siana mamy tu jak Chochoł

Czysty jestem, jak moje białe Nike'i

Twój kolega patrzy, jakby wrócił właśnie z Narni


[Zwrotka 2: Yakiel]

Joł! Trzeci dzień się czuje tu jak babie lato

Miałem tak czarne koszmary, teraz to wyblakło

Trochę boli mnie gardło, dwa syropy, no i wiesz jak jest

Dawaj siano, mnie jebie fejm, jedna butla leci tu na hejnał

Ona piękna, robię trap, więc niech to zapamięta

Pyta mnie, jak się czuję, u- dobrze, podaj mi ognia tu

Ja i oni palimy w chuj, prawdziwe typy, kurwa to czuć

Cho no, cho no, palimy sporo, sporo

Czuję się spoko, spoko

Czuję się spoko, spoko

Ale mam ból istnienia, mankament podziemia

Potrzebuję złote grillsy, twardy orzech do zgryzienia

Jebie trap ten! Trzeba sobą być, tak żyję naprawdę

Nie mam tu czasu na nic, nie

Nie mam tu czasu na nic, nie

Nie mam tu czasu na nic, nie

Nie mam tu czasu na nic, nie


[Refren: Jacuś]

W stogu siana tańczymy jak Chochoł

Pełno siana, dużo siana mamy tu jak Chochoł

Jo, czysty jestem, jak moje białe Nike'i

Twój kolega patrzy, jakby wrócił właśnie z Narni

W stogu siana tańczymy jak Chochoł

Pełno siana, dużo siana mamy tu jak Chochoł

Jo, czysty jestem, jak moje białe Nike'i

Twój kolega patrzy, jakby wrócił właśnie z Narni