Va Banque

By Jacek (JKSH)

Released on October 27, 2024

Thumbnail

[Intro: Zeamsone]

Ze-Ze-Zeams, One to lubią

BarTie makin' Beats, yeah


[Zwrotka 1: Jacek]

Robię tylko to, co moje, słowem ogień — niech to płonie

Tobie się nie mieści w głowie, że to nie jebany fart

To ile wniosę, powiem wam, ile jestem wart

Tak teraz rozpierdolę, wiedz to, że nie wyłożyłem wszystkich kart

Dla jednych to będzie koniec, dla mnie to dopiero start

Jakie opcje są na stole?


[Refren: Jacek]

Nic albo wszystko — va banque

Nie potraktowałem tego jak prank tu

Nic albo wszystko — va banquе

Mam z tego fun i chcemy zarabiać hajs tu

Nic albo wszystko — va banque

Niе potraktowałem tego jak prank, bo z tym nie ma żartów

Daj tylko czas, beat i mikrofon i masz to jak w banku

Nie potraktowałem tego jak prank tu

Nic albo wszystko — va banque

Mam z tego fun i chcemy zarabiać hajs tu

Nic albo wszystko — va banque

Nie potraktowałem tego jak prank, bo z tym nie ma żartów

Daj tylko czas, beat i mikrofon i masz to jak w banku


[Zwrotka 2: Jacek]

To pojawia się i znika jak losowa fluktuacja

Dziś muzyka szybciej zdycha, niż Ci zajmie, byś to nagrał

Serio, nie mam czym oddychać, jeśli sam czegoś nie nagram

Widzisz? — kurwa, masakra

Dotknąłem szyi jak Midas, uruchomiła się siódma czakra

Zrobiłem coś i to widać, jak Cię to boli, to wybacz — taka jest pasja

Pomiędzy nami jest szyba (Chyba), nie wiem, bo nie lecę w stronę światła

Ciągle się od niej odbijasz (Ch-ch-chyba), co mogę powiedzieć? Taki jest blask nasz

Bo nie zbłądziłem nawet kiedy było dobrze

I nie zbłądziłem nawet kiedy było źle

Bo to jedyne, o co tylko się modlę

Dawaj ten cash albo zabij mnie, zabij mnie


[Refren: Jacek]

Nic albo wszystko — va banque

Nie potraktowałem tego jak prank tu

Nic albo wszystko — va banque

Mam z tego fun i chcemy zarabiać hajs tu

Nic albo wszystko — va banque

Nie potraktowałem tego jak prank, bo z tym nie ma żartów

Daj tylko czas, beat i mikrofon i masz to jak w banku

Nie potraktowałem tego jak prank tu

Nic albo wszystko — va banque

Mam z tego fun i chcemy zarabiać hajs tu

Nic albo wszystko — va banque

Nie potraktowałem tego jak prank, bo z tym nie ma żartów

Daj tylko czas, beat i mikrofon i masz to jak w banku


[Zwrotka 3: Jacek]

Wena przychodzi mi szybko, gdy zapierdalam

To daje ogień tak jak Zippo, gdy zapalam

Nie złapią mnie psy ani, dziwko, nie złapie zwała

Sam gonię swoją przyszłość, przecież nie będzie czekała na nas

Utrzymuję balans na falach jak balast

Będę się woził jak banan tu na was

Bo odpieram atak, jak Hamas

Chcą mi to zabrać, jak haracz

Nie ma bata, już mnie nie dopadnie marazm

Po nikim nie będę płakał, chyba że chodzi o brata — załap

Obiegają fifki, lecą przekminy, jak zarobić siano

A jak robią miny — nie zostają na noc

Leją się driny, wiesz co będzie rano

Zdobywamy szczyty jak Banot

Ty nie powtarzaj jak parrot (Ej)

Kreujemy nowy kanon

Powtarzaj za mną


[Refren: Jacek]

Nic albo wszystko — va banque

Nie potraktowałem tego jak prank tu

Nic albo wszystko — va banque

Mam z tego fun i chcemy zarabiać hajs tu

Nic albo wszystko — va banque

Nie potraktowałem tego jak prank, bo z tym nie ma żartów

Daj tylko czas, beat i mikrofon i masz to jak w banku