Kulołapy

By Intruz

On Armor

Released on March 24, 2021

Thumbnail

[Zwrotka 1]

Przez taką fabułę wyląduję na terapii

Uważaj na kulę, bo każda kula gdzieś trafi

Smutek mnie nie bawi, braki fotografii

Tak mają bydlaki, co bez taty dorastają

Kulołapy są potrzebne, abyś ty nie był ofiarą

Myśli mam ciemne, bo mnie o ciebie pytają

Myślałem, że cię zabiłem jak wyjebałeś dzwona

Dziś młodego przytulam tymi samymi rękoma

Taka rola, każda kula najpierw musi przejść przeze mnie

Tak go kocham, kurwa, że mogą strzelać codziennie

Wychowam szoguna tak, by koleżanek bronił

A jak kiedyś będziesz smutna, to nie puści twojej dłoni

Jak kiedyś mnie zabraknie, mojego wnuka zasłoni

Ojcowie to kulołapy- weź to przеkaż potomkowi

Wiem jak boli, nie mam taty

Tęsknota żywiołem

Chociaż w życiu więcеj kul to ja za niego przyjąłem


[Refren]

Twoje smutki to mój ból, bo jesteś moim synem

Moje serce to RedBull- bije, by dodać ci skrzydeł

Moja miłość to mur- to niech mnie spiszą na straty

Ile by nie mieli kul- ojcowie to kulołapy

Twoje smutki to mój ból, bo jesteś moim synem

Moje serce to RedBull- bije, by dodać ci skrzydeł

Moja miłość to mur- to niech mnie spiszą na straty

Ile by nie mieli kul- ojcowie to kulołapy


[Zwrotka 2]

Nie jesteś wynikiem mnożenia jak iloczyn

Cały świat, by mi runął gdybyś mówił na mnie ojczym

I sam stanąłbym przed kulą

Tak cię pokochałem

Oby grunt się nie obsunął pod nogami przed wystrzałem

Moje ziomki to przykłady, nie wyszli ze swoich ról

Stoją kulołapy, ojcowie lepsi niż mój

Wiem, że każdy z nich tak samo za tobą stoi

Im mogę powiedzieć śmiało, że chcę być taki jak oni

Armor cię ochroni, hip-hopowa atmosfera

W całej Polsce, w każdym mieście będziesz miał wujka rapera

Nigdy nie mów kariera, innym daj zagadkę

Naucz się i nałóż pierwszy łańcuch na zębatkę

Katedra to dom święty dla każdego członka

Ku ku ku kulołapy

Nikt tak kul nie przyciąga

Pisanie już nie pomaga, pochłania całą siłę

Gdybym pióra nie odkładał, straciłbym swoją rodzinę


[Refren]

Twoje smutki to mój ból, bo jesteś moim synem

Moje serce to RedBull- bije, by dodać ci skrzydeł

Moja miłość to mur- to niech mnie spiszą na straty

Ile by nie mieli kul- ojcowie to kulołapy

Twoje smutki to mój ból, bo jesteś moim synem

Moje serce to RedBull- bije, by dodać ci skrzydeł

Moja miłość to mur- to niech mnie spiszą na straty

Ile by nie mieli kul- ojcowie to kulołapy


[Zwrotka 3]

Póki żyję, będę łapał pośród oślepionych

Oby nauka nie była nauką na błędach moich

Póki żyję, będę łatał w twoim sercu każdą dziurę

Kurwa, dla ciebie synu mogę przyjąć każdą kulę

Masz jaja to wychowasz jak schowasz kieszonkowe

Wczoraj jeszcze mały bobas, dzisiaj już przedszkole

On nie zapomniał, złomiarz pamiętał złomowisko

Mam nadzieję, że ty chociaż będziesz miał lepsze dzieciństwo


[Refren]

Twoje smutki to mój ból, bo jesteś moim synem

Moje serce to RedBull- bije, by dodać ci skrzydeł

Moja miłość to mur- to niech mnie spiszą na straty

Ile by nie mieli kul- ojcowie to kulołapy

Twoje smutki to mój ból, bo jesteś moim synem

Moje serce to RedBull- bije, by dodać ci skrzydeł

Moja miłość to mur- to niech mnie spiszą na straty

Ile by nie mieli kul- ojcowie to kulołapy