[Zwrotka 1]
Staram się ułożyć moje sprawy
Ale niezły mam tam bałagan
Mój tok myślenia chyba nigdy nie był jasny
Bo odkąd pamiętam musiałem udawać
Może Pani polonistka miała rację
Z tym brakiem chęci do życia
Bo czasem myślę, że beze mnie byłoby im łatwiej
Nie musieliby patrzeć jak się potykam
Tyle rzeczy poszło źle w życiu
Powtarzają wyciągaj z błędów wnioski
Ja żadnych lekcji nie widzę tu
Łatwiej im gadać myślą, że są mądrzy
[Zwrotka 2]
Nikomu nie każę chodzić w mych butach
Po prostu przejdź po moich śladach
Stawiaj spokojnie kroki na drutach
I udawaj, że ból przebitej stopy Ci nie przeszkadza
A zależało mi na tylu rzeczach
O tyle osób martwię się nadal
Większość z tych rzeczy poszła się jebać
Może ty mi powiesz czemu mam się jeszcze starać?
[Break]
I jak teraz patrzę wstecz to chyba zawsze tak jest
I jak teraz patrzę wstecz to chyba zawsze tak jest
[Zwrotka 3]
Chcę wierzyć w jasną stronę
Będzie dobrze sobie powtarzam
Jestem naiwny jak dziecko
Chyba mentalnie jestem nim nadal
Łatwo przywiązuję się do osób
Nie wiem czy to zaleta czy wada
Wiem, że to w najgorszy sposób boli
I czujesz jak coś ci dusze wypala
[Zwrotka 4]
W życiu miałem wiele lęków
Większość zostawiła mnie sama
Myślę, że odeszła z wiekiem
Lęk przed samotnością jest ze mnę nadal
W sercu mam jedną osobę
I to tak wkurwia mnie
Bo choć na razie jest okej
To w nocy znowu nawiedza mnie lęk
[Zwrotka 5]
I chyba nie będę dla nikogo bohaterem
Bo sam jestem za słaby by utrzymać gardę
Więc czemu miałbym komuś dawać nadzieję
Skoro jestem kolejnym poległym w walce
A te wersy dla ciebie to kolejny lament
Albo czujesz więź i się utożsamiasz
Nawet nie wiem czy to nagram
Będzie dobrze
Moja mantra
[Outro]
Moja moja moja moja moja mantra
Moja moja moja moja moja mantra
Moja moja moja moja moja mantra
Moja mantra (Je je)
Moja mantra
Moja mantra
Będzie dobrze