[Zwrotka]

Powiedziała, żebym nie ukrywał prawdy

Czasem jak to piszę wolał bym się spalić

Albo zapić, byle tylko nie czuć się słabym

Ciężko mieć czyste ręce kiedy znowu serce krwawi

Ej

Ciągle unikam innych twarzy

Bo moje oczy ciemne jakbym kogoś zabił

W głowie ciągle dochodzą nowe rany

Chciała zabrać mi nóż, żebym przestał się nim bawić

Nigdy nie grałem z innymi dzieciakami

Teraz gdy wchodzę na minę wybucham jak dynamit

Nigdy nie grałem z innymi dzieciakami

Teraz gdy wchodzę na minę wybucham jak dynamit

Nigdy nie grałem z innymi dzieciakami

Teraz gdy wchodzę na minę wybucham jak dynamit

Nigdy nie grałem z innymi dzieciakami

Teraz gdy wchodzę na minę wybucham jak dynamit


[Zwrotka 2]

Wiedziałem, że kiedyś musi nadejść ten dzień

Serce pękło do końca i już nie da zlepić się

Cały rok spędzony w głowie mej

Działa jak najgorszy haze

Chore wizje, brak spokoju i bez senne noce

Co jest?Kiedy ja straciłem moją głowę?

Bogiem, ciągle rozmawiałem z mym demonem

Bo jest smutny i szuka pocieszenia u mnie

Jak te suki, co liczą na uczucia u mnie

Ogólnie jestem chujem, ale tylko ogólnie

Bo także potrzebuję, mieć kogoś przy poduszce

Chyba miłość nie umiem, więc ciągle je tym łudzę

Słyszą numery smutne i myślą jaki super


[Break]

Poznały połowę jaźni i myślą, że mogą pomóc mi

Gdy wypuszczę całość, powiedz ile tu zostanie z nich

W głowie mam batalion, każda myśl jest jak krzyk

A ciągle mi mało, skóra owcy, a w niej wilk


[Outro]

Proszę uwolnij mnie. kiedy znów boje się

Nie chcę wybuchnąć nie, a znowu tu stoję na minie

Proszę cię zabierz ten lęk, nie chcę już więcej ranić

Wybucham jak dynamit, ej ej, jak dynamit

Proszę uwolnij mnie. kiedy znów boje się

Nie chcę wybuchnąć nie, a znowu tu stoję na minie

Proszę cię zabierz ten lęk, nie chcę już więcej ranić

Wybucham jak dynamit, ej ej, jak dynamit