[Intro]

Jeśli możesz to się pomódl za mnie

Ja już chyba nie potrafię

Przemierzam piekło jak Dante

Nie wrócę nie....

[Refren] x2

Jeśli możesz to się pomódl za mnie, bo

Ja już chyba nie potrafię nie

Przemierzam piekło jak Dante wciąż

Nie wiem czy do Ciebie wrócę na noc

[Bridge] x2

Na noc, nie wiem czy do wrócę na noc


[Zwrotka 1]

Życie to Boska Komedia

Ja doskonale znam dramat

Bóg już ze śmiechu pękał

Gdy opowiadałem o swoich planach

Więc musiał nici zerwać

Troszkę ku uciesze Szatana

Lecz teraz los mnie nie pęta

Więc piekło to mała kara

Nie umiem prosić o pomoc, nie wyleczę ran

Więc wychodzę tylko nocą, kiedy światła brak

Popełniłem błędów sporo i zjebałem sporo spraw

Koszmary ciągle przychodzą, chciałbym cofnąć czas

Bo nie byłem trudnym dzieciakiem, tylko byłem chorym dzieciakiem

Częściej pomagały mi sesje, niż ojciec i pasek

Więc nie pytaj skąd mam receptę, tylko proszę daj mi wiarę

Bo jeśli znów wpadnę w ciemność, to raczej zniknę na zawsze więc...

[Refren] x2

Jeśli możesz to się pomódl za mnie, bo

Ja już chyba nie potrafię nie

Przemierzam piekło jak Dante wciąż

Nie wiem czy do Ciebie wrócę na noc

[Bridge] x2

Na noc, nie wiem czy do wrócę na noc


[Zwrotka 2]

Powiedz czy widziałeś płaczącego diabła?

Ja słyszałem jego śmiech w momencie gdy umarł dziadzia

Czułem smutek nie pokarzę go na trackach

To co wtedy czułem było nie do opisania

Jak spojrzysz w me oczy, nawet kiedy się cieszę, można dojrzeć w nich ból

Nie mogę dać się zaskoczyć, już dawno nauczony, że każdy chce wbijać nóż

I nie tylko mam ślady na sercu, nie tylko ślady na plecach

Przebyłem już wiele kilometrów, bo chcę uciec z tego piekła