Released on November 25, 2022

Thumbnail

[Refren]

Jadę sobie zrobić tattoo, w furze słucham Tatu

Nie chcę więcej mieć etatu tu

Chcę jak najdalej uciec światu, zarabiać bez VAT'u

Całym być ubranym w lód

Jadę sobie zrobić tattoo, w furze słucham Tatu

Nie chcę więcej mieć etatu tu

Chcę jak najdalej uciec światu, zarabiać bez VAT'u

Całym być ubranym w lód


[Zwrotka 1]

Bliżej na wschód nam, niż na zachód chyba

Czerwonych dywanów nie widziałem pod nogami, a częściej wisiały na ścianach gdzieś w kamienicach

Bywałem również na melanżach, na których lali Ciroca i Moët'a w litrach

W kasynach, gdzie wygrasz, nie wygrasz, te sidła co łapią i ciężko się wyrwać

Wokół gonitwa, za hajsem ciągła gonitwa

Ja bym chciał mieć dom w środku lasu, nie oglądać żuli na winklach

Na szkle została jej szminka, na lustrze leży znów zwijka

A ja uciekam w nostalgiczne numery i skórki sobie zmiеniam w Winamp


[Przejście]

Leci scooter, Tatu i Robert Milеs

W teorii nic nie robię, a na deficycie czas

Chciałbym uciec światu, nie mieć wad

Nim postawią mi nagrobek, dumnym z siebie być jak paw

Leci scooter, Tatu i Robert Miles

W teorii nic nie robię, a na deficycie czas

Chciałbym uciec światu, nie mieć wad

Nim postawią mi nagrobek, dumnym z siebie być jak paw


[Refren]

Jadę sobie zrobić tattoo, w furze słucham Tatu

Nie chcę więcej mieć etatu tu

Chcę jak najdalej uciec światu, zarabiać bez VAT'u

Całym być ubranym w lód

Jadę sobie zrobić tattoo, w furze słucham Tatu

Nie chcę więcej mieć etatu tu

Chcę jak najdalej uciec światu, zarabiać bez VAT'u

Całym być ubranym w lód


[Zwrotka 2]

Tu dupy są umalowane i kryją wiele twarzy jak Matrioszki

Noszą te kuse sukienki i dziary, w klubowych łazienkach znów pudrują noski

To południe Polski, tanie tirówki i drogie eskortki

Naoglądałem kontrastów się dosyć, by wiedzieć, że większość żyje tu jak w Rosji

Huty, kopalnie, fabryki i wille, bloki z Wielkiej Płyty

Drogie jedzenie, tanie narkotyki, albo masz siano, albo jesteś nikim

Nikogo nie szokują już lesbijki jak Tatu, jak niewolnicy na Tatooine

Mam wyścig o wolność jak Anakin, na duszy znów noszę second skin

Bo każdy dzień zostaje na mnie, tak jak tusz pod skórą

Zmieniam swe przeznaczenie jak banknot zwinięty w rulon

Niski budżet, własna wizja jak Tetsuo

Chciałbym uciec w miejsca, w których życie nie jest crudo

Jechałem dwieście złym pasem, nie biorę tabletek na sen

Oglądam, że życie ma sens, poszerzam ruchy, planuję, gdzie postawię basen

Każdy dzień dla mnie to jak wyścig z czasem

Tymczasem jadę zrobić tattoo i jak Tatu nie skończę nigdy się, już będę trwał zawsze


[Refren]

Jadę sobie zrobić tattoo, w furze słucham Tatu

Nie chcę więcej mieć etatu tu

Chcę jak najdalej uciec światu, zarabiać bez VAT'u

Całym być ubranym w lód

Jadę sobie zrobić tattoo, w furze słucham Tatu

Nie chcę więcej mieć etatu tu

Chcę jak najdalej uciec światu, zarabiać bez VAT'u

Całym być ubranym w lód